Pol-Aqua Zagłębie Sosnowiec w najbliższych dniach zmierzy się z zespołem Akuna Naprzód Janów. Zwycięzca dwumeczu zdobędzie nagrodę pocieszenia, czyli zajmie 5. miejsce.
Oba zespoły były przeciwne rozgrywaniu spotkań decydujących o sklasyfikowaniu drużyn na lokatach od 5. do 8. Zawodnicy pozbawieni są już presji walki o najwyższe cele, co powoduje mniejsze zaangażowanie, a organizacja meczu lub podróż na obiekt rywala kosztuje. Działacze obu klubów chyba są zadowoleni, że akurat trafili na siebie, gdyż nie wiąże się to z daleką podróżą.
Zagłębie ma zdecydowanie lepszy bilans spotkań z Naprzodem. W bieżącym sezonie sosnowiczanie wygrali czterokrotnie (5:1, 7:3, 4:3 i 5:4 po karnych), a dwa razy musieli uznać wyższość janowian, którzy oba spotkania wygrali na Jantorze w pierwszym etapie rozgrywek (3:2 i 6:2).
Oba kluby bardziej myślą o przygotowaniach do przyszłego sezonu. Jednak, mimo to, można spodziewać się zaciętej rywalizacji na lodzie, jaka zawsze towarzyszyła pojedynkom między tymi rywalami. - Zapowiada się kolejna bratobójcza walka dwóch zespołów z województwa. W tym sezonie już niejednokrotnie przekonaliśmy się, że pojedynki między tymi zespołami są niezwykle ciekawe - zapowiada prezes Zagłębia,
Adam Bernat. - Mam nadzieję, że wywalczymy piątą lokatę. Chcieliśmy w ten sposób podziękować kibicom, którzy nas wspierali przez cały sezon - dodał.
W Sosnowcu działacze nie marnują czasu i rozpoczęli budowę zespołu na przyszły sezon. Nowymi umowami z Zagłębiem związali się już czterej obrońcy:
Jarosław Kuc,
Kamil Duszak,
Andrzej Banaszczak i
Oktawiusz Marcińczak, a także napastnik -
Artur Ślusarczyk - i bramkarz -
Tomasz Dzwonek. - Na pewno dojdzie do zmian w kadrze. Z kilkoma zawodnikami pożegnamy się i będziemy szukać bardziej wartościowych hokeistów na ich miejsce. Chciałbym również uspokoić kibiców, Paweł Dronia w przyszłym sezonie będzie bronił barw Zagłębia. Również planujemy dalszą współpracę z firmą Pol-Aqua - wyjaśnia prezes Bernat. Jednak nie wszystko jest tak kolorowe, jak być powinno. - Niestety po raz kolejny dochodzi do niemiłego starcia z dyrektorem MOSiR-u, Zbigniewem Drążkiewiczem - informuje prezes Zagłębia, odnosząc się do zmieszania, jakie powstało w sprawie wizyty reprezentacji Polski w Sosnowcu. Zagłębie musi oddać swój czas na lodzie kadrze narodowej. - Jeśli to ma pomóc kadrze, na pewno ustąpimy miejsca, gdyż mamy na sercu dobro polskiego hokeja. Liczymy, iż wrócimy do elity, jednak wydaje nam się, iż w tym roku pewni ludzie ewidentnie chcą nam dokuczyć - tajemniczo zakończył prezes Bernat.
Pierwszy pojedynek z Naprzodem Janów odbędzie się w piątek w Sosnowcu o godz. 18. Rewanż zaplanowano na niedzielę. Początek meczu w Janowie o 17.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.