16.11.2008, Hokej na lodzie
Fatum rzutów karnych trwa. Zagłębie przegrało z GKS-em
Maciej Wasik
Sosnowiczanie w tym sezonie pięciokrotnie doprowadzali do dogrywki i ani razu nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Dziś ulegli po rzutach karnych GKS-owi Tychy 3:4. Była to zarazem pierwsza porażka w doliczonym czasie gry na Stadionie Zimowym, pozostałe 4 mecze sosnowiczanie przegrywali na wyjeździe.
Dzisiejszy mecz rozczarował zgromadzonych kibiców na trybunach, zawodnicy obu zespołów nie zaprezentowali ponadprzeciętnych umiejętności na lodzie. W poczynania ich wkradła się nerwowość. Zagłębiacy na pewno mieli jeszcze w głowach ostatnią porażkę z Cracovią (2:6), gości chyba paraliżowała myśl, iż w poprzednich dwóch meczach z sosnowiczanami przegrali po zaciętych bojach 2:3. Początek spotkana to zdecydowana przewaga Zagłębia, jednak to tyszanie zdobyli pierwszą bramkę. Po ładnej akcji lewą stroną Sebastian Gonera wrzucił krążek pod bramkę Zagłębia, tam dopadł do niego Michał Woźnica i mocnym strzałem z bliska nie dał żadnych szans na interwencję Adamowi Kubalskiemu. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
W drugiej tercji sosnowiczanie zabrali się za odrabianie strat. W 36. minucie Kamil Duszak zagrał „gumę” do Tobiasza Bernata, a ten przedarł się środkiem i oddał mocny strzał z około 5 metrów. Krążek zanim wpadł do bramki strzeżonej przez Arkadiusza Sobeckiego, odbił się jeszcze od prawego słupka. Gdy wydawało się, iż po dwóch tercjach, na tablicy świetlnej, będzie widniał remis, nasi hokeiści wykorzystali grę w przewadze. Paweł Dronia podał do niekrytego na skrzydle Teddy’ego Da Costy, ten zdecydował się na piekielnie mocne uderzenie, Sobecki nie zdołał wyłapać krążka i „wypluł” go przed siebie, Radim Antonovic takich sytuacji nie zwykł marnować. Sosnowiczanie wyszli na prowadzenie wraz z syreną oznajmiającą koniec tercji.
W ostatniej części spotkania, mecz stał się niezwykle chaotyczny. GKS chciał jak najszybciej doprowadzić do wyrównania, sosnowiczanie szukali swych szans w kontratakach. Niestety, to gości okazali się bardziej skuteczni w swych działaniach. W 48. minucie, Michał Kotlorz zdecydował się na uderzenie z niebieskiej linii, strzał tuż przed bramką przeciął Tomasz Wołkowicz, Kubalski zaskoczony zmianą toru lotu „gumy”, bezradnie odprowadził wzrokiem krążek do siatki. Tyszanie z remisu cieszyli się niespełna 3 minuty. Najpierw Sobeckiego próbował pokonać Bernat, to co jemu się nie udało, zrobił Antonovic, który ładnym technicznym strzałem pokonał bramkarza gości. - Moim zdaniem byliśmy lepszym zespołem, byłem przekonany, że nie damy już sobie wyrwać tego zwycięstwa. Tychy doprowadziły jednak do wyrównania, a my znów przegraliśmy po karnych - mówił po meczu strzelec dwóch bramek. Kibice podobnie jak Czech byli pewni, że Zagłębie wygra trzeci mecz z rzędu z Tychami i to po raz trzeci 3:2. Sosnowiczanie mieli szansę przerwać tyszanom passę 5 zwycięstw z rzędu. Jednak na niecałe 3 minuty przed końcem, goście wykorzystali grę w przewadze i doprowadzili do wyrównania. W zamieszaniu pod bramką Kubalskiego, Parzyszek odegrał do Bacula, a ten posłał krążek do bramki.
W dogrywce nie padła żadna bramka pomimo, iż Zagłębie grało przez 2 minuty w przewadze. Do tej pory sosnowiczanie przegrali wszystkie mecze, w których o wyniku miała rozstrzygnąć dogrywka bądź karne (w Gdańsku przegrali po dogrywce 2:3, po karnych zanotowali porażki odpowiednio: w Nowym Targu 4:5, Janowie 2:3 i Toruniu 3:4). Dziś było podobnie, swoje szanse zmarnowali Marcin Jaros i Martin Opatovsky, decydującego karnego strzelił Gonera. - Widzę, że bramkarz Zagłębia nie oglądał ostatniego naszego meczu. W pojedynku z nowotarżanami identycznie strzeliłem decydującego karnego - cieszył się po meczu Gonera, po którego strzale, krążek przecisnął się pod parkanem Kubalskiego i wolno wsunął do bramki Zagłębia.
Trener sosnowiczan, Jozef Zavadil po meczu chciał przede wszystkim przeprosić swoich zawodników za niefortunne słowa po meczu z Cracovią. - Nie wiedziałem, że w Polsce „frajer” jest aż tak obraźliwym wyrazem. U nas na Słowacji oznacza osoby, które mają wysoko uniesioną głowę i mającą zbyt wygórowane mniemanie o sobie. Niechciałem urazić swoich hokeistów. O wyniku dzisiejszego meczu zadecydowała trzecia bramka dla GKS-u, zdobyta podczas gry w przewadze. Teraz naszym największym kłopotem są kontuzje Antona Lezo i Jarosława Kuca. Już we wtorek ponownie zmierzymy się z Cracovią, będzie to dla nas bardzo ciężki mecz - podsumował spotkanie trener Zavadil.
Pol-Aqua Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy 3:4 (0:1, 2:0, 1:2, d. 0:0, k. 0:1)
Bramki: 0:1 - Woźnica - Gonera (9:31), 1:1 - Bernat - Duszak (35:49), 2:1 - Antonovic - T. Da Costa (39:59 w przewadze), 2:2 - Wołkowicz - Kotlorz (47:44), 3:2 - Antonovic (50:09), 3:3 - Bacul - Parzyszek (57:10 w przewadze).
Decydujący karny - Gonera.
Zagłębie: Kubalski - Dronia, Marcińczak (2), T. Bernat, T. Da Costa, Antonovic - Strapko (2), Duszak, Opatovsky, Oravec, Kohut (4) - Piotrowski, Pawlak, Jaros, G. Da Costa, Podlipni (2) - Banaszczak, Wilczek, M. Kozłowski, T. Kozłowski, Ślusarczyk.
GKS: Sobecki - Gonera (2), Śmiełowski (2), Bacul, Parzyszek, Wołkowicz - Mejka, Majkowski, Proszkiewicz, Garbocz, Sarnik - Kotlorz (2), Jakes, Bagiński, Jakubik (2), Woźnica oraz Matczak, Krzak (2), Maćkowiak.
Kary: Zagłębie i GKS - po 10 min.
Widzów: 1.500.
KOMENTARZE
Redakcja oraz Wydawca portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl
nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez
użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji
wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe
lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.
strona 1 / 1 |
< pierwsza | poprzednia |
1
| nastepna | ostatnia >
89.74.64.* | 17:49, 17.11.2008
To był niezły mecz, ale według mnie zabrakło walki.
87.239.47.* | 12:25, 17.11.2008
Zagłebie nie potrafi strzelać karnych. Powinni to ćwiczyć do znudzenia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
89.74.55.* | 10:32, 17.11.2008
Kubalski niech lepiej wraca do Sanoka
89.74.48.* | 23:24, 16.11.2008
Jesteśmy z Wami!!!!!!
Zagłębie jesteśmy z Wami!!!!!!
Ważne żebyście do play offów doćwiczyli te karne!!!!
Hej heja heja ZAGŁĘBIE MISTRZEM W HOKEJA!!!!!!!
strona 1 / 1 |
< pierwsza | poprzednia |
1
| nastepna | ostatnia >