Dzisiaj jest: środa, 8 września 2010 r.   Imieniny: Marii i Adrianny
12.03.2010, Hokej na lodzie

Jaros bohaterem Zagłębia

Michał Grzyb/sosnowiec.info.pl
Po pięknym strzale Marcina Jarosa w dogrywce Zagłębie Sosnowiec pokonało GKS Tychy 5:4 (1:0,1:3,2:1) i wyrównało stan rywalizacji na 1:1 w walce o brązowy medal. Po tym spotkaniu jedno jest pewne. Zagłębie rozegra w przyszłym tygodniu dwa mecze się u siebie.

 

Zebrane pod szatnią:

 

Marcin Jaros: spotkanie dobrze się dla nas ułożyło. Agresywna gra od początku pozwoliła na zdobycie gola i objęciu prowadzenia. W drugiej odsłonie wkradło się w nasze poczynania trochę nerwowości, przez co daliśmy pole do popisu gospodarzom.

REKLAMA



W przerwie trener nami wstrząsnął i zmotywował do walki, co przyniosło efekty. Szkoda, że dobrze gramy, a nie potrafimy tego przełożyć na bramki. Brakuje jeszcze skuteczności, ale z każdym kolejnym spotkaniem powinno być lepiej. Jutro musimy wyjść na lód tak samo skoncentrowani i nabuzowani jak dzisiaj. Wtedy jest szansa na korzystny rezultat.

 

Milan Skokan: liczyliśmy na to, że rywale będą zmęczeni i fizycznie i psychicznie po walce z Podhalem. Tak też się okazało. Tychy nie zagrały jakiegoś super meczu, natomiast my kontrolowaliśmy losy spotkania. Nasze strzelone bramki nie były przypadkowe, tylko dobrze opracowane i rozegrane (…). W drugiej tercji przytrafiło nam się pięć minut słabszego okresu gry i GKS postraszył nas trzema trafieniami. W ostatniej tercji zmobilizowaliśmy się jak tyk tylko się da i udowodniliśmy sobie i kibicom, że potrafimy grać (…). Mecz trzymał w napięciu i był na dobrym poziomie. Zagraliśmy agresywnie, ale czysto i z tego bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że jutro będzie podobnie.

 

Jan Vavrecka: to spotkanie było piękne, bo toczyło się w dobrym, szybkim tempie i stało na poziomie, jaki powinien towarzyszyć meczowi o medal (…). Nie mieliśmy dzisiaj wielu okazji do strzelenia goli, ale kilka z nich udało się wykorzystać. Szkoda, że w drugiej tercji zamiast pójść za ciosem zaczęliśmy grać jakiś dziwny i skomplikowany hokej. To było zupełnie niepotrzebne.

 

Stan rywalizacji: 1:1.

 

Kolejny mecz w sobotę o godz. 17:00. Później walka toczyć się będzie w Sosnowcu w środę i czwartek.

 

Galeria: Zbigniew Marzec

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

REKLAMA
titlePłomienny wrzesień

To będzie miesiąc obfity w siatkówkę. W ostatni weekend września dwie sosnowieckie drużyny żeńskiego i męskiego Płomienia zainaugurują rozgrywki. Panie drugiej ligi, panowie trzeciej.

titleIV Międzynarodowy Konkurs Muzyczny im. Michała Spisaka

Już 5 września w Dąbrowie Górniczej rozpocznie się III Międzynarodowy Konkurs Muzyczny im. Michała Spisaka. Impreza ta przyciąga młodych muzyków z całego świata. Ubiegły rok należał do instrumentów dętych. W tym roku rywalizować będą młodzi: skrzypkowie, altowioliści i wiolonczeliści.

titleWładysław Siech - najstarszy piłkarz Zagłębia Dąbrowskiego

RKU – to skrót nazwy, który dziś potrafią rozszyfrować tylko starsi panowie, historycy i miłośnicy piłki nożnej z Sosnowca. Oznacza Rejonową Komendę Uzupełnień, czyli instytucję wręczającą przed laty bilety do wojska oraz nazwę klubu piłkarskiego z Sosnowca, który pod tą nazwą istniał krótko, bo zaledwie trzy lata, a mimo to wpisał się na zawsze do historii sosnowieckiej piłki nożnej i historii naszego miasta. Jednym z piłkarzy RKU był Władysław Siech, dziś 90 - letni mieszkaniec Sosnowca.