Dzisiaj jest: piątek, 30 lipca 2010 r.   Imieniny: Julity i Ludmiły
01.03.2010, Hokej na lodzie

Mecz ostatniej szansy

MG/sosnowiec.info.pl
Czy hokeiści Zagłębia Sosnowiec staną na wysokości zadania i pokonają w czwartym spotkaniu półfinałowym Comarch Cravcovię? – Nie mamy innego wyjścia – odpowiada trener Milan Skokan. Początek meczu o godz. 18:00.

 

Aktualny mistrz Polski prowadzi w rywalizacji już 3:0. Zwycięstwa 5:4 (po karnych) i 5:3 oraz bonus wywalczony w poprzedniej fazie, dały krakowianom znakomitą zaliczkę przed meczem w Sosnowcu. – Żałuję strasznie, że nie wygraliśmy chociażby jednego pojedynku w Krakowie. Mieliśmy rywala w ręku i nie dowieźliśmy wyniku do końca – mówi Milan Skokan.

 

Dzisiaj nasz zespół musi postawić wszystko na jedną kartę i od samego początku zagrać bardzo agresywnie.


REKLAMA


– Cracovia wie o tym, że to nasz mecz o życie. Będą czekać na nasz błąd i starać się strzelić coś z kontry. Tak mi się bynajmniej wydaje – wyjaśnia trener Zagłębia. Sosnowiczanie niestety mają problemy z zestawieniem składu. W ostatnich dniach połowa zespołu chorowała i odpuściła treningi. – Gorączka dopadła Rajskiego, Nowaka, Koszarka, Jarosa, Podsiadło i Tomka Kozłowskiego – wylicza szkoleniowiec. – Mimo kłopotów wierzymy w siebie. Liczymy na doping kibiców. Oni z pewnością nam pomogą – dodaje Skokan.

 

Słowak mimo ważnego meczu z Cracovią nie zapomniał o swoich rodakach, którzy walczyli w Vancouver z Finlandią o brązowy medal. Słowacja przegrała ostatecznie 3:5, chociaż prowadziła 3:1. – Głupie błędy i niepotrzebne kary spowodowały taki zwrot akcji. W końcówce jeszcze walczyliśmy i oddawaliśmy mnóstwo strzałów, ale było już za późno. Mimo tego jest to ogromny sukces mojego kraju. Cieszę się z tych wyników – podsumował szkoleniowiec Zagłębia.

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

REKLAMA
title„I love Będzin” ?

„I love Będzin” - takim hasłem na billboardach Stowarzyszenie Nasz Będzin próbuje zmienić wizerunek miasta wśród mieszkańców. Będzin to nie Nowy Jork - gdzie podobna kampania była jedną z najlepszych na świecie. Trudno zmienić wizerunek brudnego i zaniedbanego miasta, zwłaszcza, gdy uczucie płynące z plakatów nie jest przez mieszkańców odwzajemnione.

titleRóżański i Podlipni odeszli z Zagłębia. W ich miejsce Kanadyjczycy?

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec wreszcie wyjechali na lód. W czwartkowe popołudnie na tafli pojawiło się ponad 20 zawodników, jednak wśród nich zabrakło kilku najważniejszych ogniw.

titlePustynne Miraże

Od dzisiaj przez cztery dni tereny Dąbrówki, Chechła i Błędowa staną się areną "Pustynnych Miraży". Organizatorem imprezy jest Stowarzyszenie Polska Sahara. W sobotę o 20.00 – Desert Etnofest: „Nocny puls pustyni: słowa, obrazy, dźwięki” – djembe, dunduny i inne egzotyczne instrumenty perkusyjne, pustynne opowieści podróżnicze, prezentacja zdjęć, filmów dokumentalnych i przyrodniczych o tematyce pustynnej z udziałem m. in. zespołów CAMARA (Czechy), Tamtamitutu (Polska) – Pustynia Błędowska, punkt widokowy Dąbrówka.

titleStary gmach „Staszica” na sprzedaż

Uniwersytet Śląski ogłosił przetarg nieograniczony na sprzedaż byłej siedziby Wydziału Informatyki i Nauki o Materiałach przy ul. Żeromskiego 3 w Sosnowcu, czyli starego gmachu Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica. Dziś raczej trudno sobie wyobrazić, że znajdzie się ktoś, kto wyłoży prawie 5 mln zł na zakup tego wpisanego do rejestru zabytków gmachu. Cuda jednak się zdarzają, także w Sosnowcu, czego przykładem jest pałac Heinricha Dietla, fundatora gmachu Sosnowieckiej Szkoły Realnej. Gdyby przed laty pałacu nie kupiła prywatna osoba (za znacznie mniejszą sumę), to dziś oglądalibyśmy nie cacko, a ruiny. Od kilku lat w sosnowieckim ratuszu mówiło się, że miasto przejmie historyczny gmach „Staszica” i inne budynki, gdy opuści je Uniwersytet Śląski w związku z przeniesieniem swojej działalności do nowoczesnych siedzib przy Grota – Roweckiego i Będzińskiej. Rzeczywistość okazała się jednak mniej miła.