Dzisiaj jest: czwartek, 24 maja 2012 r.   Imieniny: Joanny i Zuzanny
01.10.2010, Hokej na lodzie

Nie rozerwali Aksam(it)u

(pas) / sosnowiec.info.pl
Szósty mecz, piąta przegrana. Hokeiści Zagłębia Sosnowiec nie sprostali swoim rywalom ze wzmocnionej w tym sezonie Aksam Unii Oświęcim i w siódmej kolejce PLH przegrali na wyjeździe 1:3.

Sosnowiczanie rozpoczęli spotkanie nie tak, jakby sobie tego życzyli. Hokeiści Unii, do której składu udało się ściągnąć kilku doświadczonych zawodników z reprezentacyjnym stażem, totalnie ich stłamsili i ekipa Zagłębia była bezradna. Ostrzeliwanie sosnowieckiej bramki, w której tym razem pojawił się Tomasz Dzwonek, rozpoczął Robert Krajci, wspomagany przez Tomasza Połącarza, Lukasa Riha, Adriana KowalówkęWojciecha Wojtarowicza, ale krążek jak magnes przyciągał po ich strzałach Dzwonek, którego oświęcimianie trafili w kask oraz w słupek jego bramki.
reklama


Zamiast wspierać dzielnie walczącego swojego bramkarza, hokeiści ze Stadionu Zimowego zaczęli łapać karę za karą. Liczby mówią same za siebie - na początku drugiej tercji w karnych minutach Zagłębie wygrywało 24:2! Osłabienie sosnowieckiej drużyny było „wodą na młyn” dla rozpędzonych gospodarzy, którzy bezlitośnie to wykorzystali. W swoim stylu mocnym trafieniem do siatki spod niebieskiej linii popisał się były obrońca Zagłębia, Jerzy Gabryś. Golkipera Unii próbowali za to zaskoczyć Rafał TwardyRobin Bacul, ale po ich niegroźnych strzałach Krzysztof Zborowski mógł sobie tylko splunąć i posłać im ironiczny uśmieszek. Tym bardziej, że nawet gdy hokeiści znad Brynicy grali w nielicznych przewagach, nie potrafili za sprawą Bacula, Martina VoznikaPiotra Sarnika wykorzystać dogodnych sytuacji, lub ich po prostu nie umieli stworzyć.

Na szczęście trener Zagłębia Wojciech Matczak ma w swojej „pace” niejakich Vladimira LukęRadima Antonovica, którzy niespodziewanie doprowadzili do wyrównania na początku trzeciej tercji, dzięki wygranemu wznowieniu i standardowemu atomowemu uderzeniu Luki. Niestety dla sosnowiczan, ich przeciwnicy szybko odpowiedzieli kolejnym trafieniem na 2:1 po dwójkowej akcji Krajci’ego i Marka Modrzejewskiego i wykończeniu z najbliższej odległości tego pierwszego. W końcówce ekipa Zagłębia próbowała jeszcze doprowadzić do dogrywki, atakując i ściągając bramkarza, ale strzały Sarnika i Galvasa nie znalazły drogi do bramki Zborowskiego. Gwóźdź do trumny sosnowiczan „wbił” za to Krajci, pakując krążek do pustej bramki.
Aksam Unia Oświęcim – KH Zagłębie Sosnowiec 3:1 (0:0, 1:0, 2:1)

Bramki: 1:0 – Gabryś – Riha, Kraci – (26:23, w podwójnej przewadze), 1:1 – Luka – Galvas – Antonovic (42:07, w przewadze) 2:1 – Krajci – Modrzejewski (45:06), 3:1 – Krajci – Riha (59:12)

Unia: Zborowski – Piekarski, Gabryś, Riha, Modrzejewski, Krajci 2 – A. Kowalówka 4, Gallo, Wojtarowicz, Tabacek 4, Klisiak – Dronia, Połącarz 2, Jakubik, S. Kowalówka, Radwan – Kasperczyk, Wilczek, Piotrowicz, Stachura, Łękowski.

Zagłębie: Dzwonek – Voznik 2, Galvas 2, Bacul 2, Antonovic, Luka 2 – Duszak, Kuc 4, M. Kozłowski, T. Kozłowski, Dołęga – Cychowski 2, Marcińczak 14, Jaros, Sarnik 4, Bernat – Jaskólski, Banaszczak, Kisiel, Twardy, Podsiadło.

Kary: Unia – 14 min. (w tym 2 minuty za nadmierną ilość graczy na lodzie), Zagłębie – 34 min. (w tym 2 minuty za nadmierną ilość graczy na lodzie i 10 min. za nadmierną ostrość w grze dla Marcińczaka).
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

reklama
titleSosnowiec Poetów

W piątek 25 maja o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11 na panel dyskusyjny w ramach VIII Sosnowieckich Dni Literatury pt.: „Uwierzytelnić swą nieprzynależność”.

reklama