Wielkie zmiany w hokejowym klubie Pol-Aqua Zagłębie Sosnowiec zaczęły się w czerwcu zeszłego roku. Już wtedy sosnowieccy kibice wiedzieli, że w nowym sezonie zobaczą mocno przebudowaną drużynę - odeszło 14 zawodników, a na ich miejsce sprowadzono 13 nowych.
Najboleśniejszą informacją było odejście z zespołu
Alesa Holika, który nie tylko przewyższał umiejętnościami klubowych kolegów, ale również brylował w całej lidze. Niestety, jak się później okazało, był to dopiero początek kłopotów naszego klubu. Jeszcze przed startem ligi z Zagłębia „uciekł” solidny napastnik,
Vladimir Luka. Zawodnik ten w przedsezonowych spotkaniach zdobył 5 bramek i był wyróżniającą się postacią w drużynie.
Jednak okazało się, że miał problemy z hazardem, ktoś wykupił jego długi i „ściągnął” go do rodzimej ligi.
Po trzech z rzędu ligowych wygranych, pechowej kontuzji doznał
Andrzej Banaszczak. Obrońca Zagłębia w wygranym meczu 9:0 z Polonią Bytom (9 września), blokował ciałem jeden ze strzałów rywala, jednak krążek nieszczęśliwie trafił go w głowę. Okazało się, iż doszło do złamania żuchwy (zagrał dopiero 11 listopada, ponownie przeciwko Polonii). Po spotkaniu z Tychami (14 września) z kadry wypadł
Marcin Jaros, gdyż złamał kostkę (wrócił 24 października).
Po pierwszym spotkaniu 2. rundy (3:4 z TKH Toruń, 28 września), odnowiła się kontuzja kolana bramkarzowi Zagłębia,
Tomaszowi Jaworskiemu. Popularny „Jawa” wrócił do gry dopiero w ostatniej rundzie pierwszego etapu rozgrywek, jednak do dziś pełnej formy nie odzyskał. Dodatkowo zapowiadany na najlepszego obrońcę ligi, sprowadzony jako pierwszy do klubu,
Lubomir Strapko, okazał się transferowym niewypałem. Więcej czasu spędzał na leczeniu kontuzji, niż na lodzie, a gdy już grał, prezentował się bardzo przeciętnie. Podobnie było z
Tomasem Oravecem, który miał być, najszybszym zawodnikiem ligi… Obaj już nie grają w Zagłębiu. Po kontuzji Jaworskiego kontrakt z Zagłębiem podpisał
Adam Kubalski, który miał go tymczasowo zastąpić. Okazało się jednak, iż nowy nabytek nie potrafił wygrać rywalizacji nawet z młodszym
Tomaszem Dzwonkiem, dla którego z kolei bieżący sezon wydaje się, że będzie przełomowy w karierze.
Największe problemy zaczęły się na przełomie 2008 i 2009 roku. Najpierw
Paweł Dronia został wyrzucony z zgrupowania kadry, a potem zawieszony na pół roku, za spożywanie alkoholu. Następnie (7 stycznia),
Jozef Kohut zerwał umowę i wyjechał do Anglii. W Sosnowcu był wyróżniającym się zawodnikiem, zdobył 14 bramek i miał 11 asyst w 27 spotkaniach. Jego miejsce zajął
Petr Hruby, jednak w dotychczasowych meczach niczym specjalnym się nie wyróżnił. Niestety, nie był to koniec problemów. W drugim etapie zespół zmagał się z licznymi drobnymi kontuzjami i epidemią grypy, wobec czego trenerzy Zagłębia mieli problem z zestawieniem trzech meczowych piątek, ale najgorsze dopiero miało nadejść. Po jednym ze starć w meczu przeciwko Stoczniowcowi (16 stycznia),
Zbigniew Podlipni nabawił się potężnego i bolesnego krwiaka na pośladku. Niewiele brakowało, a miałoby to bardzo poważne konsekwencje (martwica mięśnia, problemy z nerką). Cztery dni później
Martin Opatovsky, podczas meczu w Janowie, doznał kontuzji - zerwania bocznych wiązadeł kolana. Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, iż nie zobaczymy już tych zawodników w tym sezonie.
Wszystko to złożyło się na słabą pozycję sosnowiczan przed play-offem. Po dobrym początku sezonu, kiedy to plasowali się na 2. miejscu, zaczęły się problemy, a wraz z nimi spadek w tabeli. Ostatecznie zajęli niskie 6. miejsce.
Przed trenerami dwa tygodnie na przygotowanie zawodników do pierwszego starcia w play-off (13 lutego w Gdańsku ze Stoczniowcem). Miejmy nadzieję, że nasi hokeiści potwierdzą, mimo wszystkich przeciwności losu, zapowiedzi sprzed sezonu i nawiążą walkę o strefę medalową. W przeciwnym razie może być to ostrzegawczy sygnał, iż lepiej zbudować zgrany, dobrze funkcjonujący zespół, niż co roku wymieniać ponad połowę składu.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.