O dzisiejszej przegranej hokeistów Zagłębia zadecydowała trzecia tercja. Po dwóch pierwszych, wyrównanych częściach gry, w ostatniej tyszanie przechylili szalę zwycięstwa na swą korzyść, a decydujący cios zadał naszej drużynie sosnowiczanin Marcin Kozłowski.
Mecz rozpoczął się od prowadzenia gości. W pierwszej tercji wyrównującego gola zdobył
Artur Ślusarczyk, ale to było jedynie przedsmakiem, tego co czekało na kibiców w następnej odsłonie. Kilkanaście sekund po wznowieniu gry do bramki tyszan trafił
Jarosław Dołęga, a w 34. minucie prowadzenie Zagłębia na 3:1 podwyższył
Tobiasz Bernat. Hokeiści GKS-u nie dali jednak za wygraną i jeszcze w drugiej tercji zdołali wyrównać.
Na początku ostatniej części pojedynku szczęście znów uśmiechnęło się do sosnowiczan, a niespełna trzystu kibiców wybuchnęło z radości po celnym strzale
Macieja Szewczyka. Niestety, na tym zakończyły się popisy strzeleckie sosnowiczan i do końcowej syreny gole zdobywali już tylko goście. Autorem ostatniego z nich był
Marcin Kozłowski, który na Stadionie Zimowym czuje się jak ryba w wodzie. Podobnie zresztą jak
Teddy Da Costa, który asystował dzisiaj przy dwóch golach dla swego obecnego klubu.
Po dwóch kolejkach spotkań Polskiej Ligi Hokejowej sosnowiczanie, bez zdobyczy punktowej, zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Poprawienie tego bilansu będzie bardzo trudne w kolejnym spotkaniu. Zagłębiacy w najbliższą niedzielę zmierzą się bowiem na wyjeździe z Comarch Cracovią.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.