Dzisiaj jest: czwartek, 9 lutego 2012 r.   Imieniny: Cyryla i Apolonii
19.08.2010, Hokej na lodzie

Trzy gole Luki nie pomogły

MG/sosnowiec.info.pl
W drugim meczu pierwszego dnia Międzynarodowego Turnieju Hokejowego Zagłębie Sosnowiec przegrało z reprezentacją Polski 3:6 (1:2,1:2,1:2). Trzy trafienia dla naszego zespołu zaliczył Vladimir Luka, który wraca do wysokiej dyspozycji.

 

Zebrane pod szatnią:

 

Tomasz Rajski: smuci mnie zachowanie zespołu pod naszą bramką. Pięć goli podarowaliśmy rywalom. Takie prezenty musiały zostać wykorzystane przez kadrowiczów. Gdybyśmy zagrali lepiej w defensywie, to wynik mógł być zupełnie inny (…). Leszek Laszkiewicz zdobył trzy gole, ale prawda jest taka, że do pustej bramki sztuką jest nie trafić.

REKLAMA
Ma takie umiejętności, że z zamkniętymi oczami by trafił (…). Był moment kiedy siedliśmy na przeciwników, zdobyliśmy gola, ale niestety nie poszliśmy za ciosem. Szkoda, bo po wyrównującym trafieniu mecz mógł potoczyć się inaczej (…).  Każdy ma ambicje na grę w kadrze Polski, ja również. Jednak nie wszystkim jest dane założyć tą koszulkę z orzełkiem na piersi.

 

Vladimir Luka: gramy dobrze w ataku, ale w obronie już nie bardzo. Zachowaliśmy się jak dobrzy gospodarze rozdając prezenty. Przecieć pięć goli Polski padło po naszych błędach. Zamiast walczyć, wybić krążek czy zagrać zupełnie inaczej, to my podawaliśmy pod kij zawodników reprezentacji. Kadra nie była od nas w niczym lepsza. Po prostu strzelili więcej goli, które im daliśmy jak na tacy (…). W naszym zespole jest jeszcze sporo chaosu. Jesteśmy ze sobą na lodzie dopiero od trzech tygodni. Wielu z nas dopiero uczy się współpracy ze sobą. Na wyniki przyjdzie czas. My mamy wygrywać w lidze, a nie w turniejach towarzyskich.

 

Wojciech Matczak: Vładek jest właśnie od tego, żeby zdobywać bramki. A co gdyby nie Robin? Wcześniej trafiał, a dzisiaj asystował. Dla mnie nie ma jednak znaczenia kto strzela. Ale nie ukrywam, że gole Luki bardzo mnie cieszą. To otwiera przed nim nowe możliwości i przed pozostałymi zawodnikami. Szkoda natomiast, że weszliśmy w ten mecz dopiero w 25 minucie. Ponownie śpimy na początku meczu. W Sanoku zaczęliśmy od 0:4 i później goniliśmy. Dzisiaj pierwsi zdobyliśmy gola, ale nie cieszyliśmy się zbyt długo. Ciągle szukamy optymalnego ustawienia, stąd błędy. Zdajmy sobie z tego sprawę, że graliśmy w końcu w reprezentacją kraju, dlatego nie wymagajmy zbyt wiele. Zagraliśmy dzisiaj bez trzech obrońców. Jarek Kuc nie ma łyżew, Paweł Dronia leczy kontuzję, a Mateusz Pawlak ma uraz kolana.

 

W piątek Zagłębie zmierzy się z Liepajas Metalurgs (20:00), natomiast reprezentacja Polski zagra z Hockey Club Ocelari Trinec (16:30).

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

REKLAMA
titlePracownicy Bitronu chcą strajkować

Za strajkiem opowiedziało się niemal 89 proc. pracowników Bitronu, którzy wzięli udział w referendum dotyczącym protestu przeciw redukcji zatrudnienia.

titleCzarni halowym mistrzem Zagłębia

Po 7 latach zespół Czarnych Sosnowiec odzyskał miano najlepszej halowej drużyny piłkarskiej w Zagłębiu Dąbrowskim. W finale tegorocznej edycji mistrzostw Czarni pokonali obrońców tytułu sprzed roku - Zagłębie Sosnowiec.

REKLAMA