Dwukrotnie sosnowiczanie musieli gonić wynik i dwukrotnie dorwali ekipę toruńskich „Pierników”. Niestety, to było za mało, żeby pokonać ekipę Elany Toruń i tylko zremisowali w mieście Kopernika 2:2.
Starcie z toruńską ekipą rozpoczęło się koszmarnie dla piłkarzy Zagłębia. Afrykańska dwójka na szpicy
Daniel Onyekachi-Kelechi Ihenacho szarpała sosnowiecką defensywę i już w drugiej minucie dzięki niej Elana objęła prowadzenie po tym, jak Onyekachi wpakował piłkę do bramki po błędzie
Adriana Marka, który przepuścił dośrodkowanie. Na szczęście dla zagłębiowskiej ekipy szybko przyszło wyrównanie. Znów niezawodny okazał się duet
Vladimir Bednar – Adrian Mielec. Ten pierwszy wrzucił piłkę w pole karne z prawej strony i wystarczyło, że Mielec tylko dołożył głowę na 5 metrze.
Strzelona bramka dodała sosnowieckiemu zespołowi energetycznego kopa i ruszył do ataku. Niestety, strzały
Marcina Lachowskiego były chybione. Elana ograniczała się do sporadycznych kontr, ale najmniejsze szanse na udane zamknięcia dośrodkowań wybijał z głowy torunianom i z pola karnego pewnie spisujący się dzisiejszego popołudnia golkiper sosnowiczan,
Adam Bensz. Jednak chwilę później był już bezradny przy pięknym strzale Młodzieńczaka, który popisał się ładnym uderzeniem z lewego narożnika pola karnego i to gospodarze objęli prowadzenie. Na szczęście stratę pierwszego gola przez Zagłębie zrekompensował Marek, który strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego
Adriana Pajączkowskiego dał sosnowiczanom wyrównującego gola do szatni.
Po przerwie sosnowiczanie rzucili się znów do ataku, jednak piłka po strzałach
Michała Filipowicza,
Marcina Lachowskiego i
Tomasza Balula mijała bramkę Elany jak zaczarowana. W końcówce piłkarze obu drużyn zamiast na strzelaniu bramek skupili się bardziej na kopaniu rywali i na boisku można było zaobserwować dużo „żółtek”. Bynajmniej nie były to jednak koszulki gospodarzy. Wynik już nie uległ zmianie do końca mimo dobrych okazji wprowadzonych do gry
Marcina Folca i
Tomasza Szatana. Ich głowy zawiodły przy strzałach i sosnowiczanie już w czwartym meczu z rzędu nie „zgarnęli” całej puli punktowej.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
77.253.244.* | 11:05, 08.09.2010
kto to jest PAS ??? gdzie się podział redaktor MICHAŁ GRZYB który pisał i relacjonował z Zagłębia na żywo ??
77.252.70.* | 09:11, 06.09.2010
antysralezja.. Fajny z Ciebie chłop , ale używasz argumentów żywcem zaczerpniętych ze stalinowskiej propagandy.. Bo to ona właśniwe na zarzuty zachodu że w Rosji jest terror , morduje się naród , więzienia są przepełnione "politycznymi" odpowiadała: >A UWAS BIJĄ MURZYNÓW..< CO TO ZA ARGUMENT ŻE GDZIE INDZIEJ JEST PODOBNIE , A KONSEKWENCJĘ MOGĄ BYĆ MNIEJSZE ? CHAMSTWO NALEŻY TĘPIĆ WSZĘDZIE , ALE ZACZĄĆ NALEŻY OD SIEBIE ..
83.10.110.* | 08:48, 06.09.2010
Do niżej..interesuje mnie moje "podwórko" zacznijmy od siebie.A w Bydgoszczy zamiast pisać "pewnie" to poczekaj założę się ,że nie skończy się tam na niczym.Tu nie chodzi o to aby czekać na kolejna zadymę na "ludowym" i dopiero reagować ale reagować już nawet nie najmniejsze przejawy chamstwa ,agresji,głupoty, ordynarności...niszczyć to w zarodku i uczyć potulności.Jak dla mnie Sosnowiec może przodować w Polsce pod kątem czasowego zamykania stadionu i wielu temu przyklaśnie.Jestem pewien że kapturowy terror mocno wtedy osłabnie.
tiaaa
jedna petarda i 2 razy zamykany stadion - sprawiedliwość zabryniczna godna POpięty.
dymy w brzydgoszczy i pewnie skończy się niczym...
nie widzisz tego chłopie?
83.10.110.* | 07:43, 06.09.2010
"mksi" ....to niezbyt dobre miejsce na takie podziekowania,poczytność tego forum w Toruniu jest równa 0%...... kaptur przeszkadza. Nasze "dzielne" kaptury pojechały do Torunia ale bardzo mocno się zdziwiły.Liczyli ,że na III lidze policja olewa swoją robotę i mimo zakazu fanatycznie wejdą na stadion.A tu wielka kicha i rozczarowanie.Pojechali zobaczyli na dworcu policję i dalej nawet kroku nie zrobili,strach nie pozwolił .Jedno jest pewne więcej "z zakazem" się nie wybiorą to była nauczka którą ciężko teraz trawią.Czasy gdy kaptur rządził i robił co chciał powoli mijają.Pomalutku dopada ich pokorność.Czas najwyższy na upokarnianie ich na "ludowym". Jedna raca, jeden ordynarny okrzyk,jedna głupia akcja i konsekwentnie tak jak na wiosnę ZAMYKAĆ "LUDOWY"!!! .Prawdziwy kibic dla dobra przyszłości to zniesie .STOP ZEZWIERZĘCENIU NA TRYBUNACH !!!!!!
Pozostałe komentarze czytaj na forum.