Dzisiaj jest: czwartek, 24 maja 2012 r.   Imieniny: Joanny i Zuzanny
04.07.2009, Piłka nożna

Jak w starym kinie

Michał Grzyb/sosnowiec.info.pl
Zagłębie Sosnowiec zremisowało w Katowicach z tamtejszym Rozwojem 2:2 (2:0,0:1,0:1). Był to trzeci sparing sosnowiczan  w trakcie przygotowań do nowego sezonu.

 

Podczas dzisiejszego spotkania trener Piotr Pierścionek miał wiele pracy przy linii bocznej. Praktycznie bez przerwy podpowiadał i ustawiał piłkarzy na boisku. W pierwszej części gry (mecz trwał 3x30 minut) sosnowiczanie wybiegli w podobnym składzie, w jakim zagrali przeciwko Górnikowi Zabrze. W pierwszej jedenastce zabrakło Marcina Lachowskiego, za to na placu gry pojawił się Adrian Pajączkowski.

 

Po 20 minutach meczu, III ligowy rywal prowadził już 2:0.

reklama
Pierwszego gola strzelił Adrian Mużyłowski (Ruch Radzionków), który wykorzystał zamieszanie w polu karnym Zagłębia. Na 2:0 podwyższył kilka minut później Daniel Kapinos (Unia Racibórz). Piłkarz minął bez większych problemów obrońców Zagłębia i pokonał Adama Bensza. – Oni wymieniają 20 podań, a wy dwa – odbiór i oddanie piłki. Na tym nie polega piłka nożna. Wy macie mieć piłkę przy nodze i ją prowadzić, a nie biegać za nią. Nawet to wam nie wychodzi. Okaleczacie się sami! Nie potraficie zagrać lepiej niż zespół występujący o klasę niżej od was? Gracie jak starym kinie pana Mietka. – krzyczał na swoich podopiecznych Pierścionek.

 

W drugiej części na placu gry pojawiło się kilku zawodników z podstawowego składu: Adrian Marek, Tomasz Łuczywek, Grzegorz Dorobek. Oprócz nich szansę dostali Kamil Korepta, Maciej Batko (Wisła Kraków – ME) i Maciej Budka. Zmiany wpłynęły pozytywnie na grę naszego zespołu i zostało to uwieńczone bramką. Testowany Rafał Darda (Wisła Kraków - ME) dośrodkował w pole karne, a piłkę na 11 metrze przejął Paweł Cygar i precyzyjnym uderzeniem trafił do bramki rywali.

 

W ostatnich 30 minutach, trener Pierścionek wprowadził na murawę Michała Filipowicza, Tomasza Szatana, Rafała Pietrzaka, Marcina Strojka, Krzysztofa Bodzionego, Adriana Marka, Rafała Darde, Macieja Budkę, Kamila Koreptę i Bartłomieja Buczka. Zawodnicy dostali od trenera tylko jedną wskazówkę. – Naprawcie to, co wasi koledzy spi… – powiedział w mocnych słowach Pierścionek. Myśl przewodnia szkoleniowca przyniosła efekt. Zagłębie strzeliło wyrównującego gola. Krzysztof Bodziony wpadł w pole karne, strzelił mocno z prawej nogi i trafił w słupek. Piłkę przejął Tomasz Łuczywek i z linii pola karnego pokonał Piotra Wolana.

 

- Bardzo mnie denerwuję, jak piłkarz ma możliwość zagrania tak, jak ja bym sobie tego życzył, a on podejmuję najgorszą z możliwych decyzji. Piłka nożna nie na tym polega. Należy wymieniać podania i przesuwać się do przodu, natomiast my stoimy, przyglądamy się i stąd taki wynik. – mówił po meczu Piotr Pierścionek.

 

- Wymagania takiego klubu jak Zagłębie są wyższe niż to, co prezentują poniektórzy zawodnicy. Jesteśmy na etapie testowania piłkarzy, którzy po prostu są nowymi ludźmi w koszulkach Zagłębia. Nie oczekujmy niewiadomo jakiej gry. – kontynuował. - Od poniedziałku zaczynamy kolejny etap już w mniejszej i klarowniejszej grupie. - dodał.

 

Pierścionek przyznał, że blisko Zagłębia jest Konrad Koźmiński. – Rozmawiałem z działaczami i wyraziłem się na temat Konrada. Teraz wszystko w rękach klubu, który podejmie ostateczną decyzję. – tłumaczył trener.

 

W podobnej sytuacji znajduje się także Kamil Korepta. - Kamil z każdym treningiem i sparingiem przekonuje mnie coraz bardziej. Myślę, że warto dać szansę takiemu chłopakowi. W końcu jest z Sosnowca. - wyjaśnił Pierścionek.

 

Możliwe, że do klubu nie przyjdzie tylu nowych piłkarzy, o ilu była mowa. Wszystko przez kontrakty z zawodnikami grającymi w zakończonych rozgrywkach. - Niestety mam ogromny problem, bo piłkarze mają tak skonstruowane umowy, że nie można ich tak łatwo rozwiązać. Klubu nie stać na to, aby w zespole było 30 zawodników, z czego większość nie nadaję się do reprezentowania tej drużyny. Dlatego najpierw musimy zakończyć współpracę z kilkoma zawodnikami, aby móc pozyskać kolejnych - dodał szkoleniowiec.

Rozwój:

Pierwsze 45 minut: Płonka - Kasprzyk, Gałecki, Gęsikowski, Setlak, Mużyłowski, Colik, Wawrzyńczok, Gacki, Karpowicz, Kapinos

Drugie 45 minut: Wolan - Will, Szeja, Lis, Świerczyński - Jędrowski, Maciongowski, Giesa, Brysz, Jarnot - Kozieł.

 

Zagłębie: 

I: Bensz - Chomiuk, Darda, Madej, Pajączkowski, Polis, Skórski, Cygnar, Sierczyński, Buczek, Pańko

II: Bensz (46. Budka) - Darda, Łuczywek, Marek, Chomiuk, Dorobek, Skórski, Cygnar, Polis, Buczek (46. Korepta), Pańko (46. Batko)

III: Budka - Strojek, Marek, Darda, Pietrzak, Filipowicz, Szatan, Bodziony, Łuczywek, Korepta, Batko

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

reklama
titleWysokość składki na rzecz GZM

Wiceprezydent sprostował informacje pojawiające się w ostatnich dniach w internecie na temat wysokości składki członkowskiej na rzecz GZM.

titleBrązowy medal MP dla zawodników TMS

Podczas rozegranych na planszach katowickiego AWF-u Mistrzostw Polski seniorów w szabli brązowe medale w turnieju drużynowym wywalczyli zawodnicy TMS Zagłębie Sosnowiec.

titleSosnowiec Poetów

W piątek 25 maja o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do auli przy ul. Kościelnej 11 na panel dyskusyjny pt.: „Uwierzytelnić swą nieprzynależność”.

reklama