Dzisiaj jest: piątek, 21 listopada 2008 r.   Imieniny: Janusza i Konrada | wyślij kwiaty
08.09.2008, Piłka nożna

Kto za Pierścionka?

Maciej Wasik
zdj. Przemysław Charatynowicz

zdj. Przemysław Charatynowicz

Piotr Pierścionek odchodzi… Po ośmiu spotkaniach w II lidze z Zagłębiem żegna się trener Piotr Pierścionek, który w bieżącym sezonie zdobył z zespołem zaledwie 11 punktów. Sosnowiecki klub znajduje się aktualnie w strefie spadkowej, dokładniej na 16. miejscu, jednak nie należy zapominać o zaległym spotkaniu w Szczecinie oraz czterech punktach zabranych nam za udział w aferze korupcyjnej. W ekstraklasie szkoleniowiec prowadził zespół także w ośmiu meczach - zaliczył sześć porażek, jedno zwycięstwo (z Widzewem Łódź) i jeden remis (z GKS BOT Bełchatów).

O decyzji przesądziła postawa zespołu w czterech ostatnich spotkaniach. Zagłębie zdobyło w nich zaledwie punkt. Celem zespołu jest awans do I ligi, więc trudno było się spodziewać innego rozwiązania. Ostatnią szansą trenera Pierścionka miało być zwycięstwo w niedzielę w Królewskiej Woli. Zagłębie przegrało 4:5, wobec czego zarząd podjął decyzję o zmianie szkoleniowca. - Trener i zawodnicy mieli walczyć o trzy punkty w spotkaniu z Gawinem, jednak mecz zakończył się porażką naszego zespołu i to dość przykrą. Rozstajemy się z trenerem za porozumieniem stron. Mam kontakt z trzema szkoleniowcami. Z jednym jestem już po rozmowie, dzisiaj będę rozmawiał z kolejnym, a jutro rano odbędę ostatnie spotkanie. We wtorek wieczorem zostanie podana informacja, kto zastąpi Piotra Pierścionka - informuje prezes Zagłębia, Paweł Hytry. Pojawiły się informacje, iż brani są pod uwagę Jerzy Dworczyk i Piotr Mandrysz. Prezes pozostawia jednak nazwiska potencjalnych następców w tajemnicy. Ujawnił jedynie, że jeden z trenerów pochodzi z Czech.

Nie wiadomo, co się stanie z dotychczasowym sztabem szkoleniowym. - Wszystko zależy od ustaleń jakie podejmiemy z nowym trenerem. Czy dojdzie do zmiany całego sztabu, czy tylko pierwszego trenera, będzie wiadomo już jutro - dodaje prezes Hytry.

Czy okaże się to dobra decyzja, dowiemy się już niebawem, jednak wydaje się, iż gorzej być już nie może. Czy rzeczywiście trzeba trochę więcej szczęścia, czy może koncepcja dotychczasowego szkoleniowca była zła? Niezależnie od zmiany trenera nadal głównym celem pozostaje awans drużyny do I ligi.
KOMENTARZE
Redakcja oraz Wydawca portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

REKLAMA