Dzisiaj jest: sobota, 4 lutego 2012 r.   Imieniny: Andrzeja i Weroniki
13.07.2010, Piłka nożna

Pierwsza wygrana Chojnackiego

Michał Grzyb/sosnowiec.info.pl

Wynikiem 2:1 zakończył się mecz sparingowy pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec a MKS Myszków. Sosnowiczanie gonili wynik, ponieważ przegrywali od 24. minuty spotkania po wspaniałej główce zawodnika gości.

 

Jeszcze przed spotkaniem doszło do niecodziennej sytuacji. Iwan Łytwyniuk, który był już na liście zawodników grających w meczu, nie wyszedł na murawę. – Chciałem tego zawodnika mieć u siebie, ale jeżeli przyjeżdża menadżer i zabiera mi chłopaka spod nosa i mówi, że on tutaj nie pasuje, to jego sprawa. Piłkarz chciał, menadżer nie – skomentował krótko Marek Chojnacki.

 

Mecz od samego początku był pod kontrolną Zagłębia.
REKLAMA
Piłka wędrowała z lewej na prawą stronę i brakowało tylko gola do udokumentowania przewagi. Sosnowiczanie mieli kilka rzutów wolnych, ale strzały Michała Filipowicza kończyły swój lot w krzakach za obiektem w dzielnicy Klimontów. Kiedy wydawało się, że trafienie jest kwestią czasu, kontrę wyporowadzili goście. Bartosz Zachara otrzymał piłkę na prawym skrzydle, spojrzał w pole karne i dośrodkował na jedenasty metr, a tam znakomicie szczupakiem rzucił się Piotr Prusko i piłka zatrzepotała w okienku sosnowieckiej bramki. Zagłębie próbowało wyrównać wynik meczu i miało ku temu kilka okazji, jednak główka Folca czy strzał Adriana Pajączkowskiego nic nie zmieniły.

 

W drugiej odsłonie szkoleniowiec Zagłębia zmienił skład i od razu widać było efekty. Sosnowiczanie zaczęli szybciej atakować i goście powoli zaczynali się gubić. W 52. minucie Vladimir Bednar dośrodkował w pole karne, w podbramkowym zamieszaniu piłka trafiła pod nogi Wojciecha Białka, a ten huknął z lewej strony tuż przy słupku i było 1:1.  Ustawiony w pomocy Białek miał szansę jeszcze w kolejnych minutach, ale jego uderzenie m.in. głową trafiło w poprzeczkę. – Zagrałem w pomocy pierwszy raz od bardzo dawna. Muszę przyznać, że trzeba się sporo nabiegać. Czasami miałem pretensje do kolegów za pewne zagrania, ale dzisiaj popełniłem takie same jak oni i o to mam żal do siebie. Na szczęście udało się strzelić gola i w miarę godnie zaprezentować na innej pozycji – mówi Wojciech Białek.

 

Akcje Zagłębia przyniosły w kolejnych minutach efekt bramkowy. Vladimir Bednar wrzucił piłkę z rzutu rożnego, a Marcin Lachowski wyskoczył najwyżej w polu karnym i skierował futbolówkę do siatki. Mimo prowadzenia 2:1, trener sosnowieckiego zespołu nadal pokrzykiwał na swoich piłkarzy i wręcz kazał im jeszcze mocniej atakować i próbować podwyższyć prowadzenie. – Dzisiaj zakończyliśmy obóz dochodzeniowy i bardzo się cieszę ze zwycięstwa, ponieważ w żadnym mikrocyklu nie udało mi się wygrać. Zawodnicy przeszli cykl „uderzeniowy” i przepracowali go dobrze, na szczęście bez kontuzji. Wiem na co ich stać i co przeszli, dlatego zwycięstwo tym bardziej cieszy – mówił po meczu szkoleniowiec.

 

Trener Chojnacki przyznał także, dlaczego zmienił pozycję kilku zawodnikom. – Gry kontrolne są po to, żeby przyjrzeć się piłkarzom i znaleźć im odpowiednie miejsce i pozycję na boisku. Trzeba szukać alternatywy, ponieważ w lidze różnie bywa. Raz ktoś pauzuje z powodu kartek, raz z powodu kontuzji. Musimy mieć jakieś wyjście awaryjne, stąd te rotacje w trakcie spotkania. Mamy jeszcze trochę czasu na eksperymentowanie, które mam nadzieje będą owocne.

Zagłębie Sosnowiec – MKS Myszków

2:1 (0:1)

 

Bramki: Białek 52’, Lachowski 80’ – Prusko 25’

 

Zagłębie: Szlakotin – Strojek, Marek, Balul, Pajączkowski, Lilo, Skórski, Mielec, Pietrzak, Folc, Filipowicz oraz Bensz – Bednar, Zioło, Balul, Sosnowski, Łuczywek, Ryndak, Stefański, Białek, Cyganek, Madej, Snadny, Bielawski

 

MKS: Wilk - Jarosz, Trepka, Buchcik, Sołtysik, Ojczyk, Psonka, Zawrzykraj, Bonczek, Prusko, Zachara oraz Politański, Poturalski, Król, Romiński, Żelazny, Ściebura, Malczewski, Wolny, Suliński

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

REKLAMA
titleZnaleziono ciało Magdy

Zwłoki małej Magdy zostały odnalezione w ruinach budynku przy torach kolejowych przy ul. Żeromskiego w Sosnowcu. Ciało dziecka było przykryte gruzem, liśćmi i śniegiem.

titlePrzegrana w Tychach

W spotkaniu 37. kolejki rozgrywek Polskiej Ligi Hokejowej GKS Tychy pokonał na własnym lodowisku sosnowieckie Zagłębie 3:1 (2:0, 1:0, 0:1).

REKLAMA