Piłkarze II-ligowego Zagłębia przegrali w Toruniu z Elaną 1:2. Jedynego gola dla sosnowiczan zdobył Michał Grunt. Za tydzień nasza drużyna po raz pierwszy w tym sezonie zagra na własnym stadionie.
Pierwsza połowa należała do Elany, a przewagę torunianie udokumentowali dwoma golami autorstwa
Damiana Sędziaka. Pomocnik gospodarzy pierwszy raz do sosnowieckiej bramki trafił w 17. minucie, finalizując dośrodkowanie
Tomasza Grudnia. Z kolei drugiego gola zdobył tuż przed przerwą, wykorzystując niezdecydowanie obrońców Zagłębia i ze spokojem posyłając piłkę do bramki strzeżonej przez
Jakuba Miszczuka.
W 63. minucie drugą żółtą kartkę otrzymał debiutujący w sosnowieckiej drużynie
Piotr Bryk.
Wydawało się, że to osłabienie pogrąży Zagłębie, tymczasem nasi piłkarze zmobilizowali się i zaczęli dominować na boisku. Pomimo kilku okazji do zmiany wyniku, tylko raz udało im się umieścić futbolówkę w bramce rywali, już po zakończeniu regulaminowego czasu gry za sprawą
Michała Grunta.
Inauguracja rozgrywek zakończyła się porażką Zagłębiaków, którzy przed kolejną szansą zdobycia punktów staną już za tydzień. W sobotę, 30 lipca o godz. 18 na Stadionie Ludowym sosnowiczanie podejmą Energetyk ROW Rybnik.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.
@Rychu
Być może masz rację ale gdybanie nie ma chyba sensu bo nocleg w hotelu też może nie służyć co w ubiegłych latach przecież przerabialiśmy?
Jeśli nie ma się pieniędzy na hotel i jedzie się do Torunia w dniu meczu, to co się dziwić, że przegrali.
Początek zły, ale tym bardziej wybiorę się na Ludowy ponieważ L. Baczyński i nowy trener dostali u mnie kredyt zaufania. Zresztą ROW Rybnik to przed laty też była solidna firma!
Stachowi gratulujemy intuicji przy wyborze zawodników do zespołu i na mecz z Elaną. Wystawić Strojka, Bryka a przede wszystkim Szatana to majstersztyk!!!
Zagłębie w pierszej połowie słabe,nie miał kto pokierować chłopakami szatan nie nadaje się nawet do nowego Zagłębia 1906 ,na naborzę widziałem lepszych.Po zejściu tego patałacha i gdy grą zaczoł kierować Lachowski ,nawet w osłabieniu grało lepiej od Torunia.Pierwszą bramkę zawalił Strojek słaby.