AKS Niwka jest klubem dzielnicowym. Na mecze drużyny występującej w klasie okręgowej przychodzi stu, czasem trochę więcej kibiców. W klubie się nie przelewa, zawodnicy nie zarabiają tam ogromnych pieniędzy. Jest jednak coś, czego kibice innych sosnowieckich drużyn mogą im tylko pozazdrościć - perspektyw i rozsądnego zarządzania.
Wczoraj odbyła się prezentacja kadry zespołu z Niwki na nadchodzący sezon. W zespole zaszło kilka zmian, udało się sprowadzić wartościowych graczy, a kolejnych namówić do powrotu na stare śmieci. – Na dzisiejsze czasy to jest nasz niwecki dream team – mówił z dumą prezes klubu
Marcin Latos, który zaznaczył, że drużyna budowana jest w oparciu o wychowanków. – Jestem pewien, że warto stawiać na chłopaków z Niwki.
Takiego zespołu nie było tu już dawno – dodał.
Wydaje się, że największym wzmocnieniem niwczan jest powrót
Kamila Korepty, napastnika który w poprzednich latach strzelał gole dla drużyn występujących w wyższych klasach rozgrywkowych - Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza i Metalu Skałki Żabnica. – O powrót Kamila zabiegałem już od ładnych kilku miesięcy, aż w końcu się udało – wyjaśnił prezes Latos. W kadrze AKS-u jest już więc trzech graczy o nazwisku Korepta, bowiem zawodnikami klubu są także dwaj bracia Kamila - Mariusz i Dariusz (wszyscy na zdjęciu powyżej wraz z prezesem). – Dotąd nie mieliśmy okazji, aby zagrać w trójkę w jednym zespole. To może być ciekawe doświadczenie, jednak nie to jest najważniejsze – zaznaczył Kamil Korepta. – Wróciłem do Niwki, aby z tym klubem powalczyć o najwyższe cele. Jest kilku rywali, z którymi będzie bardzo trudno, a na co tak naprawdę nas stać, pokażą już pierwsze mecze – powiedział napastnik.
Poza wspomnianym Koreptą, do Niwki powrócili także: wychowanek
Sebastian Hepo (ostatnio Zagłębiak Dąbrowa Górnicza) oraz grający w przeszłości w AKS-ie
Mateusz Kozłowski (MCKS Czeladź). Nowymi twarzami w drużynie są ponadto:
Adrian Gałuszka (ostatnio Polonia Płoty),
Łukasz Leśniewski (Górnik Sosnowiec),
Damian Mitka (Zew Kazimierz),
Bartosz Mizia (Polonia Płoty) i
Michał Jezior (UKS Klimontów). Do kadry pierwszego zespołu włączony został także junior
Michał Marzęcki. – W notesie zostały nam jeszcze dwa nazwiska. Będę robił wszystko, aby powrócili do nas Tomasz Owczarek i Artur Nowak – zdradził prezes Latos.
Celem AKS-u na najbliższe lata jest awans do IV ligi, jednak wydaje się, że nie zostanie on osiągnięty w najbliższym sezonie. – Na to jest jeszcze za wcześnie – ucina spekulacje trener drużyny
Zdzisław Kowalski. – Trzeba pamiętać, że jest to młody zespół. Oczywiście drzemie w nim spory potencjał, ale nie zamierzamy obiecywać rzeczy niemożliwych. Braki, które dostrzegam, będziemy się starać wyeliminować, a na to potrzeba czasu – zaznaczył szkoleniowiec, dodając, że będzie wymagał od zawodników maksymalnego zaangażowania w każdym spotkaniu i walki do ostatnich minut. – W porównaniu z ostatnim sezonem poziom ligi wzrósł. Chcemy się przede wszystkim dobrze zaprezentować, grając widowiskowo i skutecznie – dodał trener, który w ubiegłym sezonie był o krok od wywalczenia awansu do IV ligi prowadząc Unię Ząbkowice.
Nim jednak zaczęto w AKS-ie myśleć o ambitnych celach, zarząd musiał uporać się ze sporym bagażem, który przejął po poprzednikach. – W lutym 2010 roku, gdy zostałem wybrany na prezesa, klub był zadłużony na blisko 200 tys. zł. Dzisiaj długu już prawie nie ma. Została do spłaty tylko niewielka ostatnia rata. Wszystkie obecne należności regulujemy na bieżąco – nie kryjąc dumy powiedział prezes Marcin Latos, dodając, że recepta na wyjście z dołka była bardzo prosta. – Wyciągałem i będę wyciągał rękę do każdego, kto chce dobra AKS-u. Dzięki głębokiej restrukturyzacji jesteśmy teraz na zero. Słowa uznania należą się każdemu, który w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy był w tym klubie. Chylę czoła przed zawodnikami, którzy grali za darmo. Udało nam się pozyskać wielu sponsorów, bez których pomocy nie bylibyśmy w miejscu, w którym obecnie jesteśmy. Teraz rozpoczynamy nowy rozdział w historii klubu. Wierzę, że jesteśmy w stanie wiele zdziałać.
Nowy sezon 2011/2012 piłkarze AKS-u Niwka zainaugurują już w najbliższą sobotę - na własnym stadionie zmierzą się z Podlesianką Katowice. Początek meczu o godz. 17.
PS. Już po publikacji niniejszego artykułu, w środowe popołudnie z klubem z Niwki kontraktem związał się Tomasz Owczarek i będzie reprezentował barwy AKS-u w sezonie 2011/2012.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.