W piątek o godz. 14 na stadionie im. Jana Ciszewskiego przy al. Mireckiego 41 w ramach rozgrywek grupy II ligi okręgowej Czarni zmierzą się z AKS Niwka. Piłkarskie derby Sosnowca będą najciekawszym sportowym wydarzeniem w naszym regionie podczas najbliższego weekendu.
Obie drużyny przystępują do tego pojedynku ze zgoła odmiennych pozycji. Czarni są rewelacją rozgrywek. Sosnowiczanie w tym sezonie nie zaznali jeszcze porażki i otwierają ligową tabelę. Wygrali 13 z 14 rozegranych spotkań, a jedyne punkty stracili w zremisowanym bezbramkowo spotkaniu z Andaluzją Brzozowice na inaugurację sezonu. Równie przekonujący jest bilans bramkowy kolejowego klubu, który przed ostatnią kolejką rundy jesiennej ma na swoim koncie 50 zdobytych goli, przy zaledwie 8 straconych.
„Sosnowiecki express” znajduje się więc na jak najlepszej drodze do końcowej stacji, jaką jest awans do IV ligi. Sosnowiczanie spadli z tej klasy rozgrywkowej w 2006 roku i od tamtej pory występują w lidze okręgowej. Zawodnicy i trenerzy nie chcą na razie mówić o awansie przekonując, iż dla nich najważniejszy jest jedynie każdy kolejny mecz. - Naszym celem jest zwycięstwo w derbowym pojedynku i będziemy robić wszystko, by po meczu cieszyć się z kolejnych trzech punktów. Przed spotkaniem panuje w naszej drużynie duża mobilizacja - zapowiada grający trener Czarnych, Piotr Boguszewski.
Goście, AKS Niwka przystąpią do pojedynku jako drużyna teoretycznie słabsza. Niwczanie w bieżącym sezonie przegrali połowę z 14 dotychczas rozegranych spotkań, a na swoim koncie zgromadzili zaledwie 15 punktów. AKS w 4 ostatnich meczach zdobył tylko 1 punkt, a ostatnie zwycięstwo wywalczył na własnym stadionie z MKS-em Siemianowice Śląskie (4:3) - miało to miejsce w 10. kolejce. Siłą rzeczy bilans bramkowy drużyny z Niwki nie jest tak imponujący, jak ich najbliższego rywala. Zawodnicy AKS-u zdobyli 19 goli, natomiast bramkarz sosnowiczan zmuszony był 31-krotnie wyciągać piłkę z własnej siatki. Zespół nie rozpieszcza swoich kibiców - AKS zajmuje 11 miejsce i nie spełnia założonego celu przed sezonem, jakim miała być walka w górnej części tabeli. Dlatego przed spotkaniem derbowym również na Niwce panuje ogromna mobilizacja, a zwycięstwo może zatrzeć obraz słabej rundy. - Przede wszystkim przygotowujemy się mentalnie - przed każdym treningiem 15 minut poświęcam na rozmowy z piłkarzami. Tłumaczę zawodnikom, iż Czarni to tacy sami piłkarze jak my, ale trzeba zagrać przeciwko nim z pełną determinacją, gdyż są bardziej doświadczeni. Dużo uwagi poświęcam ostatnio stałym fragmentom gry i zagęszczeniu środka pola. Musimy uważać na Łukasza Cichonia i Grzegorza Oberaja, gdyż są to bardzo groźni zawodnicy. Zobaczymy jak mecz się ułoży - mówi trener AKS Niwka, Dariusz Wrona. Niestety dla niwczan w piątkowym spotkaniu nie wystąpi filar obrony Kacper Matysik, który nie może zwolnić się z pracy.
Teoretycznie, zdecydowanym faworytem pojedynku są Czarni, jednak AKS nie zamierza oddać punktów bez walki. Czy Czarni zakończą rundę jesienną bez porażki, czy może niwczanie przerwą fantastyczną passę lokalnego rywala? Odpowiedzi na te i inne pytania poznamy po zakończeniu piątkowego spotkania, jednak już dziś pewne jest, iż na stadionie im. Jana Ciszewskiego emocji nie zabraknie. Może nie są to Gran Derby, jednak zawsze derby i to nasze sosnowieckie, dlatego warto zobaczyć poczynania naszych piłkarzy na boisku. Serdecznie zapraszamy.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.