W Dąbrowie Górniczej odbyło się towarzyskie spotkanie piłki ręcznej kobiet pomiędzy reprezentacjami Polski a Turcji. Zwycięstwo Polek oklaskiwało w hali sportowej „Centrum” niespełna tysiąc widzów.
Polskie szczypiornistki nie miały najmniejszych problemów z pokonaniem Turczynek. Bardziej zacięta była pierwsza połowa spotkania, podczas której rywalkom trzy razy udawało się doprowadzić do remisu (4:4, 8:8, 11:11), jednak za każdym razem nasze zawodniczki wychodziły z opresji obronną ręką. Druga część nie była już tak emocjonująca. Polki kontrolowały przebieg pojedynku i utrzymały prowadzenie aż do jego końca.
Piłka ręczna nie jest w naszym regionie zbyt popularną dyscypliną sportu. Zapewne spora grupa kibiców zasiadających dzisiaj w hali „Centrum” uczyniła to z ciekawości, inni pewnie chcieli podziwiać urodę zawodniczek, jednak na trybunach obecne były także, a może przede wszystkim, osoby związane z regionalnym szczypiorniakiem.
My dostrzegliśmy liczną ekipę Górnika Sosnowiec i korzystając z okazji zapytaliśmy trenera, Rafała Oraczewskiego, którą z zawodniczek chciałby mieć u siebie w kadrze. Szkoleniowiec bez zastanowienia odparł, iż Kingę Polenz, jednak po chwili się zreflektował. - To z pewnością nie wpłynęłoby na odpowiednią koncentrację przed meczami - uśmiechnął się Oraczewski.
Gorąco zachęcamy do dopingowania naszych zawodniczek. Kolejna okazja ku temu nadarzy się już w najbliższy wtorek, kiedy to Polki rozpoczynają zmagania w turnieju kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata 2009. W dąbrowskiej hali „Centrum” rywalkami będą Łotyszki. Początek spotkania o godz. 20. Zapraszamy.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.