Po kilku bardzo dobrych występach, piłkarze ręczni Zagłębia chyba za bardzo uwierzyli w swoje umiejętności. Dzisiaj juniorzy z Chełmka pokazali im, że aż tak kolorowo jeszcze nie jest, pokonując sosnowiczan na własnym parkiecie 27:26 (13:12).
W poprzednich spotkaniach, zwyciężając drużyny zgłaszające aspiracje do walki o awans do I ligi, szczypiorniści Zagłębia pokazali, iż są nieobliczalni. Niestety, dzisiaj w starciu z niżej notowanym rywalem z Chełmka doznali zasłużonej porażki, czym udowodnili, iż zasada ta działa w dwie strony. – Trudno mi pozbierać myśli po takim meczu – przyznał po końcowej syrenie trener sosnowiczan
Krzysztof Adamuszek. – Nie usprawiedliwia nas nawet fakt, iż połowa drużyny jest chora.
Po prostu taki występ nie powinien nam się przydarzyć – denerwował się szkoleniowiec.
Pomimo, iż dzisiejszy mecz nie stał na najwyższym poziomie, nie zabrakło w nim emocji i dramaturgii. Kwadrans przed końcem sosnowiczan do boju poderwał rezerwowy bramkarz
Dariusz Kudła, który swoimi interwencjami tchnął w sosnowiecką ekipę nowego ducha. Zagłębiacy odrobili 4-bramkową stratę i na kilka minut przed zakończeniem doprowadzili do remisu. Niestety, nasza drużyna nie poszła za ciosem, co skrzętnie wykorzystali zawodnicy z Chełmka, ponownie obejmując prowadzenie. Sosnowiczanie losy spotkania mieli w swoich rękach, ale przez ostatnie 60 sekund nie byli w stanie oddać rzutu na bramkę Siódemki.
Punkty pozostały w Chełmku. Co więcej, porażka kosztowała sosnowiecką drużynę utratę miejsca na podium w tabeli II ligi, grupy IV. – Przede wszystkim przegraliśmy przez fatalną postawę w ataku. Dzisiaj chyba ustanowiliśmy rekord w ilości popełnionych błędów technicznych. Rywal pokazał nam dzisiaj jak powinno wyglądać zaangażowanie – wyliczał Krzysztof Adamuszek. – W naszych szeregach zabrakło także zawodnika, który wziąłby ciężar gry na siebie. Teraz musimy się skupić na następnych meczach, a najważniejsze, aby z dzisiejszego pojedynku wyciągnąć wnioski – dodał.
Okazja do rehabilitacji nadarzy się już w najbliższą sobotę, gdy Zagłębiacy zmierzą się w hali przy ulicy Żeromskiego z AZS-em Politechniką Świętokrzyską. Początek o godz. 18.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.