Michał Mentel, 16-latek z Sosnowca, już we wrześniu rozpocznie naukę w elitarnej Szkole Mistrzostwa Sportowego w Gdańsku. Młody piłkarz ręczny wierzy, że to właściwy krok w sportowym rozwoju.
Śmiało można stwierdzić, iż
Michał Mentel jest nadzieją sosnowieckiego szczypiorniaka. Pomimo młodego wieku już zdążył zadebiutować w seniorskiej drużynie SPR Zagłębie Sosnowiec, a niemal normą jest, że z turniejów, podczas których rywalizuje z rówieśnikami, przywozi statuetkę najlepszego bramkarza zmagań. – Chłopak ma papiery na granie – krótko podsumowuje
Rafał Oraczewski, trener młodych piłkarzy ręcznych z Sosnowca. Szkoleniowiec jest pewny, że przed zawodnikiem kariera stoi otworem, o ile nie dopadną go kolejne urazy.
– Mam nadzieję, że problemy zdrowotne Michał ma już za sobą. To utalentowany gracz, który wie, co chce osiągnąć. Jestem przekonany, że dzięki motywacji i ciężkiej pracy zajdzie daleko.
Utalentowany nastolatek przyznaje, że piłka ręczna jest dla niego wszystkim, jednak dodaje, że jego droga z tą dyscypliną sportu skrzyżowała się przypadkowo. – W podstawówce trenowałem piłkę nożną, a do ręcznej przekonał mnie nauczyciel wychowania fizycznego Jacek Szewczyk. Zagrałem w mistrzostwach Sosnowca, spodobało mi się i tak już zostało – wspomina Mentel. – Wtedy nie byłem do końca pewien swojego wyboru, ale teraz już wiem, że był on właściwy – zaznacza.
Podczas testów do Szkoły Mistrzostwa Sportowego Michał Mentel uzyskał 79 punktów na 100 możliwych. Do gdańskiej szkoły zakwalifikowany został wraz z bramkarzami z Tczewa i Wrocławia. – Z dobrej strony pokazałem się pierwszego dnia testów podczas treningu bramkarskiego. Z późniejszych zajęć nie jestem zadowolony. Słabiej poszły mi testy biegowe, a po grze wewnętrznej byłem wręcz załamany – mówi młody szczypiornista. Jak się okazało, Mentel był dla siebie zbyt krytyczny, a jego umiejętności docenili trenerzy SMS-u, kwalifikując go do swej ekipy. – Jestem bardzo szczęśliwy. W końcu to przecież najlepsza szkoła piłki ręcznej w Polsce – nie kryje radości zawodnik, który dodaje, że najbliższych trzech lat nie zamierza zmarnować, a jego kolejnym celem, który już precyzuje, jest podjęcie studiów na Akademii Wychowania Fizycznego.
Michał Mentel jest drugim wychowankiem Rafała Oraczewskiego, który trafił pod skrzydła gdańskiego SMS-u. Pierwszym był
Paweł Popławski, obecnie grający w III lidze niemieckiej. – Paweł był członkiem drużyny, która w 2001 roku zdobyła brązowy medal mistrzostw Polski juniorów. Do dnia dzisiejszego jest to największy sukces sosnowieckiej piłki ręcznej – wspomina Oraczewski. – Niestety w trzeciej klasie SMS-u Paweł doznał poważnej kontuzji kolana, co pokrzyżowało jego plany.
O ile w głowach rówieśników Michała Mentela teraz tylko wakacyjne leniuchowanie, to jego czeka pracowity sierpień. W przyszłym miesiącu uda się bowiem na dwa obozy przygotowawcze - w Zakopanem i Władysławowie, których organizatorem jest gdańska szkoła. – Nie zamierzam na to narzekać – uciął Mentel. – Wiem, że muszę ciężko pracować, aby odnieść sukces i tego zamierzam się trzymać.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.