Po dwóch poprzednich wygranych piłkarze ręczni Górnika nie sprostali dzisiaj w Kielcach Polonicy. Naszym szczypiornistom sił starczyło jedynie na pierwszą połowę, a po przerwie gospodarze kontrolowali przebieg spotkania i odnieśli zasłużone zwycięstwo.
Pierwsze fragmenty meczu należały do zawodników z Sosnowca, którzy po sześciu minutach gry prowadzili 5:2. W kolejnych fazach obraz gry się nie zmieniał, wobec czego w 13. minucie Górnik prowadził już 10:5. Była to najwyższa przewaga sosnowiczan, jednak, jak się później okazało, początkowe fragmenty spotkania były jedynie miłym złego początkiem. - Ta część gry kosztowała nas za wiele sił. Spotkanie rozpoczęliśmy rewelacyjnie, ale z każdą kolejną minutą opadaliśmy z sił - mówił po spotkaniu trener sosnowiczan, Rafał Oraczewski.
Polonica zniwelowała stratę jeszcze w premierowej odsłonie, która zakończyła się nierozstrzygnięta.
Tuż po przerwie na prowadzenie wyszli jeszcze goście, jednak było to wszystko na co było dzisiaj stać piłkarzy ręcznych z Sosnowca. W 40. minucie Polonica objęła dzisiaj pierwsze prowadzenie i nie oddała go do aż końca meczu. - W przeciwieństwie do poprzednich spotkań, dzisiaj zagraliśmy fatalnie w obronie. Przegraliśmy po walce i mimo ambitnej postawy nie sprostaliśmy jednak gospodarzom, którym gratuluję zwycięstwa - ocenił trener Oraczewski. Tak trudnej przeprawy nie spodziewali się miejscowi, których trener po meczu komplementował ekipę Górnika. - Drużyna z Sosnowca zawiesiła bardzo wysoko porzeczkę. Dobrze grał ich bramkarz i ponadto nękali nas szybkimi kontratakami. W drugiej połowie opanowaliśmy sytuację i odnieśliśmy bardzo cenne zwycięstwo - podsumował szkoleniowiec Polonicy, Zdzisław Wieczorek.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.