W meczu czwartej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego I drużyna Devils Wrocław pokonała zespół Zagłębie Steelers 84:0 (6:0, 24:0, 24:0, 30:0). Diabły pobiły tym samym rekord ligi w wysokości wygranej.
Po pierwszej kwarcie nic nie zapowiadało aż tak wysokiej porażki gości. Devils, obrońcy mistrzowskiego tytułu, co prawda zgodnie z oczekiwaniami szybko objęli prowadzenie, ale poprzestali na tylko jednym przyłożeniu. Po tym jak przed przerwą dodali kolejne trzy, worek z punktami rozwiązał się jednak jeszcze bardziej w drugiej połowie. Dopiero podwyższenie za dwa punkty na kilkanaście sekund przed końcem meczu, pozwoliły Diabłom poprawić należący dotąd do Mustangs Płock rekord PLFA (Mustangs - Griffons 81:0, 30/08/2009).
Steelersi po meczu, w którym niewiele im wychodziło, nie załamują jednak rąk. – Mimo takiego wyniku graliśmy do ostatniej akcji, ciągle dając z siebie wszystko. To właśnie uwielbiam w tych ludziach, to pokochałem w Będzinie – mówił trener
Paweł Kaźmierczak i tłumaczył, że trudno wymagać od zdziesiątkowanego przez kontuzje zespołu dużo lepszej gry. – Niestety naszym głównym problemem są kontuzje i braki kadrowe. Nie jest łatwo kiedy twoi liniowi defensywni muszą grać też w linii ofensywnej, czy kiedy nie masz w kadrze rezerwowego rozgrywającego – dodał Kaźmierczak, odwołując się do kontuzji
Michała Krzelowskiego, który z podejrzeniem wstrząsu mózgu opuścił murawę w drugiej połowie spotkania.
Kolejny mecz ligowy Steelers rozegrają 7 maja w Będzinie z Warsaw Eagles.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.