Dzisiaj jest: środa, 8 lutego 2012 r.   Imieniny: Jana i Piotra
10.04.2010, Siatkówka

Będzin awansował do I ligi

MG/sosnowiec.info.pl
W drugim dniu Turnieju Mistrzów Grup II ligi siatkarze MKS MOS Interpromex Będzin pokonali Pekpol Ostrołęka 3:1 (14,26,-22,20) i wywalczyli awans do zaplecza PlusLigi. – Szkoda, że zwycięstwo ma tak smutny smak – mówił po meczu trener Rafał Legień.

 

Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla MKS-u, który po mocnym otwarciu prowadził już 9:5. Trener gości w tak krótkim odstępie czasu poprosił już o dwie przerwy dla swojego zespołu, ale te nic nie zmieniły. Będzin kontynuował zdobywanie punktów w efektowny sposób. Podwójne i potrójne bloki były ozdobą pierwszej odsłony. To właśnie ten element dał zdecydowane zwycięstwo do 14.

REKLAMA

 

Przed pierwszą akcją w drugim secie żółtą kartkę otrzymał libero z Ostrołęki za dyskusje z arbitrem. Ta decyzja nie wpłynęła jednak źle na Pekpol, ponieważ ten walczył o każdy punkt i był bliski wygrania seta. Skuteczne ataki Pawła Pietkiewicza i obrony Damiana Kaniowskiego dały gościom trzy punktową zaliczkę w końcówce (19:22). MKS nie złożył jednak broni i pokazał charakter. Na zagrywkę udał się Damian Miller, posłał dwa asy, Bartosz Dzierżanowski dołożył dwa bloki i Będzin miał piłkę setową. Walka trwała jednak na przewagi, a więcej doświadczenia i dojrzałości wykazali podopieczni Rafała Legienia i wygrali do 26.

 

W trzeciej odsłonie do stanu 15:15 nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło. Zarówno MKS jak i Pekpol zdobywali punkty w książkowy sposób, nie popełniając błędów własnych. Dopiero w drugiej fazie seta Ostrołęka odskoczyła na trzy punkty po wykorzystanych kontrach i nie oddała prowadzenia do końca seta.

 

Kiedy Pekpol myślał o odrobieniu strat i doprowadzeniu do tiebreaka, Będzin zdobywał spokojnie punkty i zwiększał przewagę. Wspaniale funkcjonował „środek” i blok MKS-u, przez co rywale nie byli w stanie wyrównać i wygrać. – Gratuluje chłopakom za dobrą grę i realizację założeń taktycznych. Zrobiliśmy to, co sobie zakładaliśmy i dlatego zwyciężyliśmy – mówił po meczu trener Rafał Legień. – Niestety taki mamy zawód, że nawet w takie dni i podczas sytuacji, jaka towarzyszy nam dzisiaj trzeba wyjść na parkiet i zrobić swoje. Szkoda mi kibiców, którzy licznie przybyli pod halę. Dziękujemy im za wsparcie duchowe i ten awans dedykujemy właśnie im – dodał szkoleniowiec MKS-u.

 

Niezadowolony z wyniku był Paweł Pietkiewicz, który nie tak dawno reprezentował barwy sosnowieckiego Płomienia razem z obecnym trenerem Będzina. – Oprócz pierwszego seta toczyliśmy wyrównany bój i mogliśmy wygrać. Czego zabrakło? Przede wszystkim konsekwencji w działaniu. Przegraliśmy przez frajerstwo. Nie potrafiliśmy znaleźć sposobu na rywali, a bez pomysłu na grę nie ma mowy o wygranej – powiedział na gorąco przyjmujący Pekpolu.

 

W niedzielę odbędą się ostatnie spotkania. MKS zagra z Sudetami, zaś Ostrołęka zmierzy się z Poznaniem. – Dam szansę gry pozostałym chłopakom. Możliwe, że nawet ja wejdę na parkiet, aby zapisać się w karcie tego wspaniałego dla nas sezonu – zapewnił Legień.

MKS MOS Interpromex Będzin – Pekpol Ostrołęka

3:1 (14,26,-22,20)

 

MKS: Zborowski, Syguła, Świechowski, Dzierżanowski, Kantor, Miller, Potera (l) oraz Mędrzyk, Łapuszyński

 

Pekpol: Pietkiewicz G., Pietkiewicz P., Maron, Rutecki, Szczygielski, Lenc, Kaniowski (l) oraz Białek, Zalewski, Rojek

 

Sudety Kamienna Góra – AZS UM Poznań

0:3 (-21,-10,-11)

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

REKLAMA
titleInwestycja czy obciążenie?

– Dlaczego Zagłębie się nie rozwija? W innych miastach województwa, które mają porównywalne budżety buduje się obwodnice, drogi, pojawiają się inwestycje. Jako mieszkaniec Zagłębia bardzo im zazdroszczę – twierdzi Mirosław Bubel, kierujący sosnowiecko-dąbrowską podstrefą ekonomiczną.

titleCzarni halowym mistrzem Zagłębia

Po 7 latach zespół Czarnych Sosnowiec odzyskał miano najlepszej halowej drużyny piłkarskiej w Zagłębiu Dąbrowskim. W finale tegorocznej edycji mistrzostw Czarni pokonali obrońców tytułu sprzed roku - Zagłębie Sosnowiec.

REKLAMA