Nasze drużyny nie mogą być zadowolone po ostatnich spotkaniach. Siatkarki z Dąbrowy Górniczej przywiozły zaledwie punkt z Wrocławia, natomiast ekipy MKS-u MOS i Kazimierza Płomienia z wyjazdów wróciły z pustymi rękami.
Przeciętnie spisujące się w spotkaniach PlusLigi Kobiet siatkarki Tauronu MKS tym razem nie sprostały Impelowi Gwardii, ulegając po tie-breaku 2:3 (25:18, 22:25, 15:25, 25:17, 11:15). W tabeli dąbrowianki zajmują 5. lokatę. Teraz czekają je dwa spotkania we własnej hali. Najpierw, w środę w rewanżowym meczu Pucharu CEV, zagrają z hiszpańską Valeriano Alles Minorka (9 lutego, 19:00), a później w lidze ze Stalą Mielec (14 lutego, 18:00).
Siatkarze MKS-u MOS Interpromex Będzin przegrali w Jaworznie.
Zawodnicy MCKiS-u PKE Energetyk pokonali naszą ekipę 3:0 (26:24, 26:24, 25:23), jednak wygrana nie przyszła łatwo. Sety były zacięte, ale ich końcówki za każdym razem należały do gospodarzy. Będzinianie w tabeli są na 9. miejscu. W kolejnym spotkaniu (za dwa tygodnie) zmierzą się na własnym parkiecie z bezpośrednio wyprzedzającym ich Pekpolem Ostrołeka.
W nowym roku zupełnie nie radzą sobie siatkarze UKS-u Kazimierz Płomień. Sosnowiczanie przegrali trzeci kolejny mecz, a tym razem musieli uznać wyższość drużyny z Tychów. Zawodnicy Kombudu panowali na parkiecie i ostatecznie ograli „Kazików” 3:0 (25:20, 25:21 25:18). Za tydzień sosnowiczanie rozegrają ostatni mecz w sezonie. W wyjazdowym spotkaniu zmierzą się z Górnikiem Radlin.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.