Siatkarki MKS Dąbrowa Górnicza wygrały gładko z AZS Białystok 3:0. Dzięki zwycięstwu zachowały szanse na awans do kolejnej rundy, premiowanej grą w europejskich pucharach.
Pierwszy set spotkania był wyrównany tylko do stanu 8:8. Od tego momentu wyższy bieg włączyły zawodniczki
Waldemara Kawki. Skuteczne ataki
Joasi Szczurek i
Magdaleny Sadowskiej pozwoliły na odskoczenie rywalkom na 4 punkty. W kolejnych akcjach rywalki zaczęły coraz częściej się gubić. Ataku nie mogła skończyć
Izabela Żebrowska, która podarowała MKS-owi kilka oczek i na tablicy widniał wynik 21:17. Dąbrowianki nie pozwoliły już AZS-owi na zdobycie choćby jednego punktu i seta zakończyła atakiem ze środka
Katarzyny Wysockiej.
W drugiej odsłonie meczu akcje były bardzo zacięte i kończyły się po długich kontrach. W drużynie AZS-u wyróżniała się
Dominika Koczorowska, zaś w ekipie z Dąbrowy, prym wiodły
Małgorzata Lis, Joanna Szczurek i Magdalena Sadowska. Po drugiej przerwie technicznej (16:14) wspaniałą zagrywką popisała się Gosia Lis, która najpierw ustrzeliła
Katarzynę Walawander, a następnie
Agatę Karczmarzewską-Purę. Kolejne piłki, to błędy w szeregach podopiecznych
Dariusza Luksa, które nie kończyły ataku lub dotykały siatki. Dąbrowa potwierdziła swoją dominację w secie skutecznym blokiem
Eweliny Sieczki i Katarzyny Wysockiej.
Trzecia partia to najbardziej zacięty set tego meczu. Dąbrowianki nie spodziewały się, że rywalki pozbierają się po porażkach w pierwszych odsłonach i rozluźniły się. W AZS-ie rozegrała się Dominika Koczorowska, która skończyła sporo ataków m.in. z przechodzących piłek, po niedokładnym przyjęciu rywalek. Od stanu 16:15 siatkarki MKS-u odskoczyły na kilka oczek po atakach Joanny Szczurek i bloku
Magdaleny Śliwy. Rywalki jednak nie dały za wygraną i do końca dzielnie walczyły. Po skutecznej akcji Agaty Karczmarzewskiej-Pury, kiwce
Lucie Muhlsteinovej i bloku Dominiki Koczorowskiej na tablicy pojawił się wynik 24:22 i trener Waldemar Kawka poprosił o przerwę. Czas wykorzystany przez trenera MKS-u rozproszył zawodniczki AZS-u, które w następnej akcji dotknęły siatki i zakończyły mecz.
Dąbrowa zagrała dzisiaj swoją siatkówkę i zasłużenie wygrała to spotkanie. Bardzo dobrze w ataku zaprezentowała się Joanna Szczurek, która została zagrodzona statuetką najlepszej zawodniczki meczu.
Co było kluczem do zwycięstwa? – Przede wszystkim rozmowa w szatni podczas której stwierdziłyśmy, że nie mamy zamiaru grać o 7 miejsce i musimy dzisiaj zmienić podejście i skoncentrować się na 100%. Gra zespołowa pozwoliła nam na zwycięstwo i jutro trzeba zrobić to samo. – wyjaśnia Ewelina Sieczka.
Podobnego zdania jest także Małgorzata Lis. - Uważam, że dzisiaj dobrze grałyśmy w zagrywce i przyjęciu, co pozwoliło Magdzie zagrać kombinacyjnie. Każda zawodniczka miała szanse zdobyć punkt, co przełożyło się na wynik końcowy. – mówi środkowa MKS-u.
Decydujące spotkanie zostanie rozegrane jutro o godzinie 18:00. Zwycięzca awansuję do kolejnej rundy, premiowanej grą w europejskich pucharach.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.