Dzisiaj jest: środa, 8 lutego 2012 r.   Imieniny: Jana i Piotra
11.04.2010, Siatkówka

Dopełnili formalności

MG/sosnowiec.info.pl

Siatkarze MKS MOS Interpromex Będzin odnieśli trzecie zwycięstwo w Turnieju Mistrzów Grup II ligi i potwierdzili swoją dominację w zawodach. – Plan został wykonany w stu procentach – podsumował trener Rafał Legień.

 

Przed spotkaniem już wszystko było jasne. Będzin był pewien awansu i mógł nawet przegrać dzisiejszy mecz. Zespół nie lubi jednak porażek i nawet w takiej sytuacji nie odpuścił ani na chwilę. – Trener powiedział nam, abyśmy zagrali na luzie, bez ciśnienia i presji wyniku. Mieliśmy się bawić siatkówką i sprawiać sobie nią radość – mówił Mateusz Mędrzyk. Słowa przyjmującego miały odzwierciedlenie w przebiegu spotkania Mimo rezerwowego składu na parkiecie, ekipa z Będzina nie miała problemów z wygraniem rywalizacji.

REKLAMA
Sudety prowadziły w niektórych momentach nawet różnicą siedmiu punktów, ale podopieczni Rafała Legienia odrabiali straty i dobijali rywala w końcówkach. Mocna zagrywka i ataki m.in. Mędrzyka, siały postrach w szeregach gości. Trudno się dziwić, przyjmujący ma prawdziwą torpedę w prawej ręce. – Trener zabronił mi chodzić na siłownie, ponieważ uwielbiam na niej ćwiczyć i czasami przesadzałem z ilością ciężaru. Niestety za młodu byłem bardzo szczupły, miałem problemy ze stawami i musiałem je wzmocnić, stąd siłownia – wyjaśnił Mędrzyk.

 

Damian Miller powiedział po ostatnim gwizdku, że drużyna zasłużyła na awans. – To był bardzo ciężki sezon, chociaż wyniki mogą mówić, że przeszliśmy przez rozgrywki łatwo. Nie ukrywam, że w przekroju całego roku pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony i przepustka do I ligi nam się należała.

 

Będzin dzisiaj postawił kropkę nad „i”. Na przerwę nie ma jednak czasu, ponieważ trzeba myśleć o kolejnym sezonie. – Zmiany będą kosmetyczne. Trzon zespołu musi pozostać. Jednak teraz nie jestem w stanie powiedzieć „na gorąco”, na jakiej pozycji potrzebujemy wzmocnienia. Dzisiaj odpoczywamy, a od jutra zaczynamy „operację I liga” – wyznał Legień.

 

W trzecim secie przy stanie 9:7 zawodnicy przerwali grę i uczcili pamięć sobotniej tragedii w Smoleńsku. – Przykro nam strasznie z tego powodu. Z jednej strony walczysz o awans, zaś z drugiej myślisz o tym co się stało. Ciężko cokolwiek powiedzieć w takiej chwili – mówił szkoleniowiec Będzina.

MKS Sudety Kamienna Góra - MKS MOS Interpromex Będzin

0:3 (-26,-23,-21)

 

Sudety: Zając, Kwapisiewicz, Ciesielski, Botwina, Jerzyk, Pizuński, Wierzbicki (l) oraz Jakobschy, Kurpiel, Kurzawiński, Gądek, Leński

 

Będzin: Tomczyk, Kasparek, Lapuszyński, Świechowski, Miller, Mędrzyk, Potera (l) oraz Dzierżanowski, Syguła, Zborowski, Kantor, Legień

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

REKLAMA
titleInwestycja czy obciążenie?

– Dlaczego Zagłębie się nie rozwija? W innych miastach województwa, które mają porównywalne budżety buduje się obwodnice, drogi, pojawiają się inwestycje. Jako mieszkaniec Zagłębia bardzo im zazdroszczę – twierdzi Mirosław Bubel, kierujący sosnowiecko-dąbrowską podstrefą ekonomiczną.

titleCzarni halowym mistrzem Zagłębia

Po 7 latach zespół Czarnych Sosnowiec odzyskał miano najlepszej halowej drużyny piłkarskiej w Zagłębiu Dąbrowskim. W finale tegorocznej edycji mistrzostw Czarni pokonali obrońców tytułu sprzed roku - Zagłębie Sosnowiec.

REKLAMA