Dzisiaj jest: piątek, 25 maja 2012 r.   Imieniny: Urbana i Grzegorza
24.10.2009, Siatkówka

Dramat przy Żeromskiego

Michał Grzyb/sosnowiec.info.pl
Dopiero piąty set rozstrzygnął losy meczu pomiędzy siatkarkami WSH Płomień Sosnowiec a SMS PZPS II Sosnowiec. Podopieczne Piotra Augustyna wygrały ostatecznie 3:2 (-14,16,-20,19,13).

 

Pierwsze dwie odsłony, to tak naprawdę dwa inne zespoły. W pierwszym secie, SMS od samego początku przejął inicjatywę, z każdą akcją powiększał przewagę, wygrywając ostatecznie do 14. W drugiej odsłonie, WSH wzięło się do roboty i odrobiło straty, pokonując rywalki do 16. – Szczerze przyznam, że przeciwniczki nas zaskoczyły wolą walki i determinacją. Nie spodziewałyśmy się aż tak twardej walki. Na szczęście w porę się obudziłyśmy i dogoniłyśmy SMS – mówi kapitan Anna Gnyś.

reklama

 

W trzeciej odsłonie zacięta gra trwała do stanu 20:20. Później błędy w rozegraniu Ani Wrzeszcz i nieskończony atak Olgi Baraniec dał piłkę setową rywalkom, które wykorzystały ją asem serwisowym. Czwarty set to zdecydowana przewaga Płomienia. Bardzo dobre zagrywki m.in. Elżbiety Kozieł i Agnieszki Lipki przyczyniły się do wygranej 25:19.

 

O tym kto zwycięży musiał zdecydować tiebreak. Lepiej rozpoczęły go gospodynie, które prowadziły już 7:2, a następnie 14:10. Później SMS zaczął odrabiać straty m.in. skutecznym blokiem. Co chwilę za głowę łapał się trener Piotr Augustyn, który niedowierzał temu co dzieje się na parkiecie. Spotkanie zakończyło się po błędzie drużyny gości  cały zespół WSH odetchnął z ulgą. – Ależ rywalki napędziły nam stracha! – rozpoczął szkoleniowiec. – Zagraliśmy dzisiaj bardzo słaby mecz i muszę przyznać, że nie zasłużyliśmy na zwycięstwo. Przez trzy dni ustawialiśmy taktykę na rywalki i w pierwszym secie moje zawodniczki nie wykonywały tego, co sobie założyliśmy. Kilka przysłowiowych czap i własnych błędów dało efekt w postaci wysokiej przegranej. Później gra nam zaskoczyła i było już lepiej. Na szczęście udało się wygrać i to się liczy. Jednak nie ukrywam, że sporo pracy przed nami – dodał Augustyn.

 

A czy jakaś zawodniczka zasłużyła na wyróżnienie? – Jedynie Daria Anton i Ela Kozieł zagrały na swoim poziomie. Niestety reszta zespołu zaprezentowała się słabo. Nie wiem skąd to się wzięło, ale mam nadzieję, że w kolejnych meczach się to nie powtórzy – tłumaczy trener.

WSH Płomień Sosnowiec – SMS PZPS II Sosnowiec

3:2 (-14,16,-20,19,13)

 

WSH: Zajkowska, Lipka, Hernik, Kozieł, Wrzeszcz, Gnyś, Anton (l), Baraniec, Soja, Zielińska

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

reklama
titleWysokość składki na rzecz GZM

Wiceprezydent sprostował informacje pojawiające się w ostatnich dniach w internecie na temat wysokości składki członkowskiej na rzecz GZM.

titleBrąz dla zawodników TMS

Podczas rozegranych na planszach katowickiego AWF-u Mistrzostw Polski seniorów w szabli, brązowe medale w turnieju drużynowym wywalczyli zawodnicy TMS Zagłębie Sosnowiec.

titleSosnowiec Poetów

W piątek 25 maja o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do auli przy ul. Kościelnej 11 na panel dyskusyjny pt.: „Uwierzytelnić swą nieprzynależność”.

reklama