Ogromny sukces odnieśli w Baden, podczas turnieju CEV Satellite, polscy siatkarze plażowi. Sosnowiczanin Damian Wojtasik oraz Rafał Szternel nie mieli sobie równych i na ich szyjach zawisły złote medale.
Austriacki turniej rozpoczął się dla polskiej pary niezbyt udanie.
Damian Wojtasik i
Rafał Szternel przegrali już pierwsze spotkanie turnieju głównego z reprezentantami gospodarzy - parą Alexander Huber - Robin Seidl 0:2 (18:21, 14:21) i od kolejnego pojedynku grali już z „nożem na gardle”, gdyż z turnieju eliminowały dwie porażki. – W pierwszej rundzie trafiliśmy na późniejszych finalistów, którzy nieco zaskoczyli nas swoją grą. Potem było jednak dużo lepiej i z meczu na mecz rozkręcaliśmy się – przyznał wychowanek UKS Kazimierz-Płomień Sosnowiec Damian Wojtasik.
Najwyraźniej myśl, iż kolejne niepowiedzenie oznaczać będzie pożegnanie z rywalizacją, pomogła naszym zawodnikom. Polacy rozpoczęli bowiem serię zwycięstw, która trwała aż do ostatniego boju. Wojtasik ze Szternelem wygrywali kolejno z: Thomasem Kunertem i Tobiasem Koraimannem (Austria) 2:1 (18:21, 21:17, 15:11), Danielem Hupferem i Helmutem Moserem (Austria) 2:0 (21:14, 21:19), Jorrem André Kjemperudem i Kimem Hellumem (Norwegia) 2:0 (21:14, 21:15) oraz w półfinale z Davidem Kufa i Pavelem Rotreklem (Czechy) 2:0 (21:14, 22:20).
W finale nasza para pokonała swoich pogromców z pierwszej rundy, austriacką parę Huber-Seidl. Decydujący pojedynek był bardzo zacięty. Damian z Rafałem przegrali pierwszego seta do 17, jednak w kolejnej partii zagrali skutecznej (21:16) i doprowadzili do tie-breaka. W ostatniej odsłonie zachowali więcej zimnej krwi od faworyzowanej i głośno dopingowanej przez kibiców pary gospodarzy i ostatecznie zwyciężyli 15:13. – Przeanalizowaliśmy grę naszych rywali i w finale znaleźliśmy na nich sposób. Turniej w Baden był pierwszym poważnym sprawdzianem w tym sezonie i cieszę się, że wypadliśmy tak dobrze. Jesteśmy z Rafałem pewni, że nasza forma z turnieju na turniej będzie rosła, ponieważ bardzo brakowało nam turniejowego grania na wysokim poziomie – podsumował sosnowiczanin Damian Wojtasik.
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie
ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników.
Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających
treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek
usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.