Dzisiaj jest: wtorek, 7 lutego 2012 r.   Imieniny: Ryszarda i Romualda
23.02.2009, Siatkówka

Ksero z niedzieli

Paweł Swarlik
Niestety siatkarki dąbrowskiego MKS-u po raz drugi w ciągu dwóch dni rozczarowały swoich kibiców. Wczoraj, w ramach rozgrywek Plus Ligi Kobiet przegrały 1:3 z faworyzowanym BKS-em Aluprof Bielsko-Biała, a dzisiaj powtórzyły ten wynik z bielszczankami w spotkaniu ćwierćfinałowym rozgrywek Pucharu Polski.

Choć w pierwszym spotkaniu 1/4 Pucharu Polski w Bielsku emocji nie brakowało, bo zakończyło się ono minimalnym zwycięstwem bielszczanek 3:2, to w rewanżu dąbrowianki spisały się znacznie gorzej. Kibice po cichu liczyli, że skoro ich zespół walczył jak równy z równym w „jaskini lwa”, to w dąbrowskiej hali „Centrum” MKS pokusi się o zwycięstwo. Nic się takiego jednak nie stało, a BKS Aluprof gładko rozprawił się z dąbrowiankami i awansował do turnieju finałowego.
REKLAMA


Już na początku pierwszej odsłony było widać, że MKS będzie miał duży problem. Po udanych atakach Anny BarańskiejHeleny Horki BKS szybko uzyskał prowadzenie 3:0. Dąbrowianki gubiły się w przyjęciu zagrywki, a zwieńczeniem kiepskiej postawy zespołu prowadzonego przez Waldemara Kawkę był atak Joanny Szczurek poza boiskiem. W ataku nie radziła sobie też Ewelina Sieczka, a dodatkowo sporo krwi gospodyniom napsuła Barańska, która bez problemu omijała podwójny blok dąbrowianek i bombardowała je silną zagrywką. Trener Kawka starał się ratować sytuację, wprowadzając za Sieczkę Marzenę Wilczyńską, ale niewiele to dało. Na słowa uznania zasłużyła Magdalena Śliwa, która swoimi kąśliwymi zagrywkami siała popłoch w szeregach przyjmujących bielskiego klubu. Niestety, koncertowa gra Barańskiej, wspomaganej przez Horkę i Studzienną szybko pozwoliła na powiększenie przewagi, która rosła z minuty na minutę i BKS wyszedł na prowadzenie w tym spotkaniu.

Drugi set to już zacięta walka, ale tylko dlatego, że Natalia Bamber i Barańska zaczęły mylić się w ataku. Dzięki temu MKS wyszedł na prowadzenie 7:4 i utrzymywał przewagę przez całą partię. Dobrze do gry wprowadziła się Aleksandra Liniarska (zmieniła Małgorzatę Lis), która wybiła z właściwego rytmu zespół Igora Prielożnego dobrą zagrywką. Choć w końcówce kibicom z Dąbrowy zadrżały serca, bo długą wymianę skończyła skutecznym atakiem środkowa BKS-u, Katarzyna Gajgał, a Barańska obudziła się w ofensywie, to jednak dąbrowianki zachowały zimną krew i po ataku Strządały zdołały wyrównać stan meczu.

O pozostałych dwóch setach wszyscy w Dąbrowie chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Dąbrowianki kompletnie się pogubiły i nie potrafiły przebić najprostszych piłek na stronę rywalek. Na domiar złego w bloku szalała Jolanta Studzienna, a w ataku nie do zatrzymania były Horka, Bamber i Barańska. W zespole z naszego regionu jedynie Katarzyna Wysocka i Sieczka starały się nawiązać walkę z mocniejszymi rywalkami, ale niestety było to za mało na lidera Plus Ligi Kobiet.

Po spotkaniu przyjmująca MKS-u, Ewelina Sieczka była bardzo rozczarowana postawą swojego zespołu. - Kompletnie pogubiłyśmy się w obronie i to miało decydujący wpływ na wynik tego meczu - zdradziła Sieczka. - Jedynie w drugiej partii nawiązałyśmy wyrównaną walkę, ale to było za mało na zdecydowanie lepszy od nas zespół BKS-u Aluprof. Po wysoko przegranym trzecim secie było już wszystko jasne, bo niekorzystny bilans małych punktów był już nie do odrobienia - dodała popularna „Sieka”.
MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała 1:3 (17:25, 25:23, 16:25, 12:25)

MKS: Śliwa, Wysocka, Lis, Sieczka, Szczurek, Sadowska, Tkaczewska (libero) oraz Wilczyńska, Strządała, Liniarska, Cieśla, Matyjaszek.

BKS: Skorupa, Dziękiewicz, Studzienna, Horka, Barańska, Bamber, Sawicka (libero) oraz Gajgał, Ciaszkiewicz, Okuniewska, Kaczmar.

Widzów: 1.000.
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

REKLAMA
titleKlub „Gazety Polskiej” zaprasza

Klub „Gazety Polskiej” serdecznie zaprasza na spotkanie z Jadwigą Chmielewską i Piotrem Hlebowiczem. Temat spotkania „Wspólne losy Polaków i Gruzinów - Gruzja nieznana”.

titleCzarni halowym mistrzem Zagłębia

Po 7 latach zespół Czarnych Sosnowiec odzyskał miano najlepszej halowej drużyny piłkarskiej w Zagłębiu Dąbrowskim. W finale tegorocznej edycji mistrzostw Czarni pokonali obrońców tytułu sprzed roku - Zagłębie Sosnowiec.

titleSzlakiem malowanych monastyrów

O architektonicznej symbolice tych niezwykłych budowli opowie Grzegorz Kuśpiel - kustosz działu etnograficzno-podróżniczego Muzeum „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Podróżnik i grotołaz zabierze słuchaczy cyklu „Będzińskie czwartki z podróżami, przygodą i kulturami świata” do malowniczej Rumunii.

REKLAMA