Dzisiaj jest: środa, 8 lutego 2012 r.   Imieniny: Jana i Piotra
18.02.2010, Siatkówka

Lis: nauka nie pójdzie w las

MG/sosnowiec.info.pl
Siatkarki z Dąbrowy zakończyły we wtorek swoją przygodę w Lidze Mistrzyń. Podopieczne Waldemara Kawki mimo skazywania na pożarcie wyszły z grupy i odpadły dopiero w rywalizacji z włoskim Asystelem Novara.

 

Dąbrowianki były według znawców siatkówki i statystyków zespołem „do bicia”. MKS nazywano nawet kopciuszkiem, ze względu na pierwszy występ w tych elitarnych rozgrywkach. Każda drużyna z grupy była od dąbrowianek lepsza na papierze. W rzeczywistości  wyglądało to nieco inaczej.

 

MKS z sześciu spotkań w pierwszej fazie wygrał dwa i poniósł cztery porażki.

REKLAMA
Poza zasięgiem okazały się: Scavolini Pesaro oraz VakifGunesTTelekom Stambuł. Podopieczne Waldemara Kawki przegrały z tymi ekipami mecze w stosunku 0:3, ale walczyły dzielnie o każdy punkt. – Te drużyny są zbyt silne, aby myśleć o zwycięstwie z nimi. Turczynki moim zdaniem to jeden z głównych faworytów do wygrania Ligi Mistrzyń. Mocny i skuteczny atak, zespołowość, szeroka ławka rezerwowych, doświadczenie itd. – wymienia zalety Małgorzata Lis, środkowa MKS-u.

 

Jedynym zespołem jaki udało się pokonać dąbrowiankom była francuska Miluza. MKS wygrał u siebie 3:0, zaś na wyjeździe 3:1 i dzięki tym rezultatom zajął trzecie miejsce w grupie i awansował do kolejnej rundy. – Będę pamiętać ten mecz do końca życia. Historyczne zwycięstwo w europejskich pucharach i to przed własną publicznością – cieszy się Lis. – W rewanżu też nam się dobrze grało. W mieście rywalek panowała miła atmosfera, wszyscy byli sympatyczni w stosunku do nas. Czułyśmy się jak u siebie – dodaje środkowa. Trudno się nie zgodzić ze słowami zawodniczki MKS-u. W końcu w Miluzie występują dwie polki Dorota Sieradzan i trener Teresa Worek, zaś w mieście jest wielu Polaków.

 

Po wyjściu z grupy siatkarki z Dąbrowy trafiły na włoski Asystel Novara, który w fazie grupowej rywalizował z Muszynianką Muszyna. Podopieczne Bogdana Serwińskiego pokonały u siebie Włoszki, zaś MKS przed meczem z Asystelem wygrał z Muszynianką. Zakładano więc, że dąbrowianki powinny wygrać z Novarą, która fatalnie spisuje się w swojej lidze. – Przez pierwsze dwa sety ta teoria się nie sprawdzała. Dopiero później zaczęłyśmy lepiej się prezentować i doprowadziłyśmy do tiebreaka. Szkoda, że zabrakło zimnej krwi w końcówce – wyjaśnia środkowa. – W rewanżu Asystel pokazał nam, jakim jest zespołem. Mimo prawie pustych trybun dziewczyny zagrała kapitalnie w każdym elemencie. Nie miałyśmy nawet nic do powiedzenia. Widać, że gra z nożem na gardle przyniosła im pożądany efekt. Mimo tej porażki wydaje mi się, że zagrałyśmy tego dnia tak, jak najlepiej mogłyśmy – dodaje Lis.

 

Teraz MKS skupi się na spotkaniach w PlusLidze. Jak na razie ekipa z Dąbrowy plasuje się na trzecim miejscu w tabeli. W niedzielę zespół z Zagłębia Dąbrowskiego zmierzy się z liderem z Bielska. – Teraz wszyscy będą wymagać od nas zwycięstw w każdym spotkaniu. Tak się oczywiście nie da, ale postaramy się pokazać z jak najlepszej strony. Gra w Lidze Mistrzyń czegoś nas nauczyła, a to doświadczenie nie pójdzie w las – mówi Małgorzata Lis.

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

REKLAMA
titleInwestycja czy obciążenie?

– Dlaczego Zagłębie się nie rozwija? W innych miastach województwa, które mają porównywalne budżety buduje się obwodnice, drogi, pojawiają się inwestycje. Jako mieszkaniec Zagłębia bardzo im zazdroszczę – twierdzi Mirosław Bubel, kierujący sosnowiecko-dąbrowską podstrefą ekonomiczną.

titleCzarni halowym mistrzem Zagłębia

Po 7 latach zespół Czarnych Sosnowiec odzyskał miano najlepszej halowej drużyny piłkarskiej w Zagłębiu Dąbrowskim. W finale tegorocznej edycji mistrzostw Czarni pokonali obrońców tytułu sprzed roku - Zagłębie Sosnowiec.

REKLAMA