Dzisiaj jest: wtorek, 7 lutego 2012 r.   Imieniny: Ryszarda i Romualda
21.02.2009, Siatkówka

Nie będzie imprezy

Paweł Swarlik
Nie tak siatkarze MKS-u MOS Interpromex Będzin wyobrażali sobie ostatni weekend karnawału. Miał być szampan i dobra zabawa po wygranej nad słabiutkim AZS-em PWSZ Nysa, tymczasem będzinianie schodzili z parkietu wściekli i wciąż nie mogą być pewni utrzymania. Przegrana z nyską ekipą mocno komplikuje sprawę pozostania podopiecznych Alberta Semeniuka w szeregach I ligi, choć sytuacja jeszcze nie jest dramatyczna.

Początek spotkania nie zapowiadał problemów. MOS cały czas utrzymywał kilkupunktową przewagę, dzięki wspaniałej grze Piotra Gabrycha w ataku i świetnym blokom Rafała Legienia, Grzegorza NowakaPrzemysława Kasparka. Od stanu 7:6 będzinianie przyśpieszyli i goście z Nysy nie mieli wiele do powiedzenia.
REKLAMA
Przewaga rosła z minuty na minutę i przy stanie 18:12 było pewne, że pomimo świetnej gry w ataku i zagrywce Michała Żuka, akademicy nie są w stanie zagrozić gospodarzom.

Problemy zaczęły się na początku drugiej partii. Będzinianie psuli dużo zagrywek, a dodatkowo Gabrych opadł z sił i nie był już tak skuteczny. Na szczęście sprawy w swoje ręce wzięli Nowak oraz Legień i przewaga gości w tej odsłonie nie była aż tak widoczna. Przyzwoicie spisywał się również w ataku Mateusz Mędrzyk i wprowadzony za Nowaka Bartosz Dzierżanowski. Gdy w końcówce wydawało się, że ta partia rozstrzygnie się w walce na przewagi, gospodarze pomylili się w ataku, a dobił ich atomową zagrywką Żuk, której nie przyjął Legień.

Trzecia odsłona to festiwal błędów w ataku Legienia i zagubionego pod siatką Kasparka. Trener Semeniuk starał się zmienić obraz gry wprowadzając Dariusza Sygułę oraz Damiana Millera, ale efekty były marne. Na domiar złego w ataku szalał nie tylko Żuk, ale także Dawid Migdalski, Paweł SzabelskiAdrian Szlubowski. Jedynie Legień po stronie będzinian dorównywał im atakami, ale było to stanowczo za mało na rozpędzoną ekipę z Nysy.

W czwartym secie trener Albert Semeniuk dał szansę rezerwowym na odwrócenie losów spotkania. Na boisku pojawili się Damian ZborowskiAdam Łapuszyński. Obaj zagrali na dobrym poziomie w ataku, a dodatkowo Zborowski popisał się soczystym blokiem na świetnie grającym Żuku i dał wyrównanie (20:20) gospodarzom, choć MKS MOS przegrywał już 13:17. W ekipie akademików również Szebelski i Szlubowski dali się mocno we znaki obronie rywali. Niestety, w samej końcówce spotkania to przyjezdni zachowali więcej zimnej krwi i w grze na przewagi okazali się lepsi.

Po meczu gospodarzom było bardzo trudno przełknąć gorycz porażki, a pod będzińską szatnią było bardzo głośno. - Jestem załamany po tym spotkaniu - powiedział Semeniuk. - Nie tak wyobrażaliśmy sobie ostatni weekend karnawału, dlatego odbyłem z zawodnikami twardą, męską rozmowę. Mimo, że jesteśmy beniaminkiem, to nie może być tak, że wygrywamy na wyjeździe, a potem u siebie przegrywamy z zespołami, które powinniśmy pokonać bez problemu. Gdybyśmy wygrali z Nysą, mielibyśmy spokojne miejsce w szóstce, gwarantujące utrzymanie. A tak dalej nie jesteśmy niczego pewni i do końca będziemy musieli bronić się przed miejscem w barażach. W najbliższych dniach zapadnie decyzja, czy zarząd wyciągnie konsekwencje ze słabej postawy zespołu - dodał rozczarowany trener.
MKS MOS Interpromex Będzin - AZS PWSZ Nysa 1:3 (25:19, 22:25, 19:25, 24:26)

MKS: Leszczawski, Mędrzyk, Nowak, Kasparek, Legień, Gabrych, Potera (libero) oraz Dzierżanowski, Miller, Syguła, Zborowski, Łapuszyński.

AZS: Góral, Podgórski, Kowalczyk, Szabelski, Żuk, Migdalski, Ratajczak (libero) oraz Szlubowski.
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

REKLAMA
titleKlub „Gazety Polskiej” zaprasza

Klub „Gazety Polskiej” serdecznie zaprasza na spotkanie z Jadwigą Chmielewską i Piotrem Hlebowiczem. Temat spotkania „Wspólne losy Polaków i Gruzinów - Gruzja nieznana”.

titleCzarni halowym mistrzem Zagłębia

Po 7 latach zespół Czarnych Sosnowiec odzyskał miano najlepszej halowej drużyny piłkarskiej w Zagłębiu Dąbrowskim. W finale tegorocznej edycji mistrzostw Czarni pokonali obrońców tytułu sprzed roku - Zagłębie Sosnowiec.

titleSzlakiem malowanych monastyrów

O architektonicznej symbolice tych niezwykłych budowli opowie Grzegorz Kuśpiel - kustosz działu etnograficzno-podróżniczego Muzeum „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Podróżnik i grotołaz zabierze słuchaczy cyklu „Będzińskie czwartki z podróżami, przygodą i kulturami świata” do malowniczej Rumunii.

REKLAMA