Na pierwszą część przygotowań, siatkarki wyjechały nad morze i tam ciężko trenowały przez 11 dni. – Wyjazd uważam za udany. Dziewczyny dawały z siebie wszystko i wierzę, że zaowocuje to w rozgrywkach. W Rewalu skupiliśmy się na pracy nad wydolnością, siłą i wytrzymałością. Nie było łatwo, ale wszystkie zawodniczki dały sobie rade – mówi trener Piotr Augustyn.
Teraz zespół popracuje nad techniką i ćwiczeniu różnych wariantów gry, które mają ułatwić zdobywanie punktów w lidze.
|
reklama
|
Do tej pory mecze Płomienia odbywały się w LO. im. B.Prusa. Teraz klub będzie występował w wyremontowanej hali MOSiR-u. – Od kliku lat były jakieś pogłoski, żebyśmy tutaj grali. Ktoś rzucił temat, ale nie było rozmów. Teraz jednak doszliśmy do porozumienia z miastem i stąd ta zmiana. Władze chciały, aby ta hala żyła także siatkówką – wyjaśnia trener. A czy nowy obiekt nie wpłynie negatywnie na grę siatkarek? – Myślę, że nie. Właśnie po to trenujemy w tej hali, aby się z nią oswoić. Ta sala jest specyficzna, ma swój klimat i jest stworzona do siatkówki. Ma również tradycje, której nikt nie podważy. Wszyscy pamiętamy wspaniałe chwile męskiego Płomienia – wspomina szkoleniowiec.
W drużynie doszło do kilku zmian personalnych. – Dołączyło do nas pare zawodniczek. Mowa tutaj o Annie Gnyś (przyjmująca z AZS Politechnika Radomska), Annie Wrzeszcz (rozgrywająca z BKS Aluprof II Bielsko-Biała), Aleksandrze Hernik (środkowa z BKS Aluprof II Bielsko Biała), Dominice Zajkowskiej (przyjmująca z BKS Aluprof II Bielsko Biała), Agnieszce Lipce (atakująca z MMKS Dąbrowa Górnicza), Małgorzacie Skalskiej (EKS Skra Bełchatów). Do tego mamy kilka „come backów”. Z wypożyczenia wraca Ewelina Soćko (atakująca – ostatnio MCKiS Jaworzno), a także Olga Baraniec (powrót po 2 letniej przerwie) – wyjaśnia Augustyn.
Druga cześć przygotowań zakończy się 28 sierpnia. Później zawodniczki dostaną kilka dni wolnego, a po przerwie rozegrają turniej o Puchar Kanclerza Wyższej Szkoły Humanitas. – Będzie to naprawdę mocne przetarcie przed startem ligi. W zawodach wezmą udział zespoły I-ligowe: SCS Sokół Chorzów, MOSiR Mysłowice, PLKS Pszczyna, SMS PZPS I Sosnowiec oraz my – tłumaczy trener.
Oprócz imprezy w Sosnowcu, siatkarki miały jeszcze wystartować w przedsięwzięciu w Radomiu, jednak mimo zaproszenia nie pojadą na turniej. – Ania Gnyś jest zawodniczką z Radomia i klub blokował nam możliwość jej przejścia do nas. Warszawa pozwoliła na transfer i radomski zespół trochę się na nas obraził. Dlatego mimo zaproszenia jakie otrzymaliśmy, nie jesteśmy zaproszeni. Ale nie martwimy się tym. Rozegramy w tym czasie kilka sparingów – mówi szkoleniowiec.
Pod koniec września staruje liga. Jaki cel na ten sezon ma klub? – Nie wyobrażam sobie, abyśmy nie byli w „4”. Do zespołu przyszło kilka zawodniczek, które połączyły granie ze studiami w WSH. Wreszcie przybyło trochę wysokich dziewczyn. Zawsze tych centymetrów nam brakowało. Mamy przyszłościowy zespół, a co się z tego wykluje w tych rozgrywkach – zobaczymy. Nie mamy parcia na wynik, dlatego pracujemy spokojnie i bez niepotrzebnego stresu – mówi Augustyn.
Szkoleniowiec wierzy również w sosnowieckich kibiców. – Mam nadzieję, że razem odbudujemy siatkówkę w naszym mieście. Zapraszam wszystkich na mecze już od 26 września. Pokażmy, że Sosnowiec ma potencjał i potrafi go wykorzystać. – zachęca trener.
|
reklama
|
Wysokość składki na rzecz GZMWiceprezydent sprostował informacje pojawiające się w ostatnich dniach w internecie na temat wysokości składki członkowskiej na rzecz GZM.
Brąz dla zawodników TMSPodczas rozegranych na planszach katowickiego AWF-u Mistrzostw Polski seniorów w szabli, brązowe medale w turnieju drużynowym wywalczyli zawodnicy TMS Zagłębie Sosnowiec.
Sosnowiec PoetówW piątek 25 maja o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do auli przy ul. Kościelnej 11 na panel dyskusyjny pt.: „Uwierzytelnić swą nieprzynależność”.
Program VIII Sosnowieckich Dni LiteraturyW programie przygotowanym przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Sosnowcu znajdują się różnorodne propozycje.
|
reklama
|