Dzisiaj jest: czwartek, 9 lutego 2012 r.   Imieniny: Cyryla i Apolonii
16.02.2009, Siatkówka

Płomień wróci dzięki dzikiej karcie?

Czy siatkówka na najwyższym poziomie powróci do Sosnowca?

Czy siatkówka na najwyższym poziomie powróci do Sosnowca?

Z upadkiem drużyny trudno pogodzić się Piotrowi Hałasikowi - przez długie lata sponsorowi, a dziś honorowemu prezesowi klubu z Sosnowca. - Pewnie, że chciałbym reaktywować Płomień. Tchnąć w sosnowiecką siatkówkę nowe życie - mówi.

Płomień został wycofany z rozgrywek ekstraklasy latem zeszłego roku. Spółka nie przestała istnieć, ale działaczy stać było tylko na zgłoszenie do rozgrywek młodzieżowej drużyny UKS-u Kazimierz-Płomień, wspomaganej finansowo przez miasto.

Nastolatki miały zacząć rywalizację od czwartej ligi. Udało się jednak wygrać baraż i od razu zagrać w lidze trzeciej. Zespół nie tak dawno zapewnił sobie utrzymanie w tej klasie rozgrywkowej.

Dla kibiców jednego z najsłynniejszych polskich klubów, zdobywcy Pucharu Europy i 7-krotnego mistrza kraju, rywalizacja w prowincjonalnej lidze jest jednak nie do przyjęcia.
REKLAMA


Z upadkiem drużyny trudno pogodzić się też Hałasikowi. - W ciągu dziesięciu lat zainwestowałem w siatkówkę przynajmniej 15 mln złotych, a na koniec zostałem z niczym. Nie zaszkodził nam kryzys, tylko nieporozumienia między klubem i miastem. Władzom Sosnowca nie zależało na silnej drużynie. Nie czuły korzyści z posiadania silnego klubu. Z nimi już się nie dogadam - macha ręką.

Spółką zarządza prezes Paweł Kaczmarczyk. - Zostałem sam, inni w ramach redukcji kosztów zostali zwolnieni. Spółka funkcjonuje, ale jest w uśpieniu - mówi. (...)

Kaczmarczyk namawia do współpracy ewentualnych sponsorów. - Trudno jednak o optymizm. Chętnych do pomocy nie udało się znaleźć nawet wtedy, gdy graliśmy jeszcze w ekstraklasie. Nie mamy w garści wielkich autów, ale mamy plan odbudowy, który zakłada awans rok po roku. Na to nie potrzeba tak dużych pieniędzy - podkreśla prezes.

Hałasik nie lubi jednak półśrodków. Biznesmen już raz wprowadził zespół do ekstraklasy na skróty. Kupił wtedy miejsce w elicie od Stolarki Wołomin. - Sondowaliśmy sytuację w klubach siatkarskiej serii B. Drużynom brakuje pieniędzy, nikt nie chce awansować. Może ktoś będzie chciał odstąpić miejsce, mówi się też o dzikiej karcie - zastanawia się Hałasik. (...)

Hałasik wieszczy, że jeżeli wejdą w życie przepisy, które zabronią sportowego sponsoringu spółkom skarbu państwa, to padną też takie siatkarskie bastiony, jak Skra Bełchatów i Jastrzębski Węgiel. - Wrócimy do czasów, gdy do walki o mistrzostwo Polski wystarczał 2-3-milionowy budżet - dodaje Kaczmarczyk.

To może być szansa dla Płomienia, bo takie pieniądze Hałasikowi pewnie udałoby się zgromadzić. - Państwowe spółki nam nie pomagają, więc ten problem nas nie dotknie. Na decyzję o ewentualnym powrocie do gry, wbrew pozorom nie zostało już tak wiele czasu. Koniec kwietnia to data graniczna, potem nie zdołamy już zmontować silnego składu - kończy Hałasik.

źródło: Wojciech Todur, gazeta.pl/katowice

KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

REKLAMA
titlePracownicy Bitronu chcą strajkować

Za strajkiem opowiedziało się niemal 89 proc. pracowników Bitronu, którzy wzięli udział w referendum dotyczącym protestu przeciw redukcji zatrudnienia.

titleCzarni halowym mistrzem Zagłębia

Po 7 latach zespół Czarnych Sosnowiec odzyskał miano najlepszej halowej drużyny piłkarskiej w Zagłębiu Dąbrowskim. W finale tegorocznej edycji mistrzostw Czarni pokonali obrońców tytułu sprzed roku - Zagłębie Sosnowiec.

REKLAMA