W pierwszej rundzie Sosnowiczanie wygrali z rywalami na własnym parkiecie w stosunku 3:1. Wczoraj mecz okazał się bardziej zacięty i wyrównany. Niestety główną rolę w tym spotkaniu odegrała sala w jakiej przyszło się zmierzyć obu zespołom. Płomień nie potrafił sobie poradzić z małym obiektem, w którym odległość od linii bocznej boiska do ściany wynosiła zaledwie metr. „Kaziki” musiały skupić się bardzo na bloku i zagrywce, ponieważ na obrony nie pozwalały gabaryty sali.
|
reklama
|
Pierwszą partię lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy kąśliwą zagrywką nękali nasz zespół i zdobyli kilkupunktową przewagę. Trener Adam Pachołek poprosił o czas i przekazał swoim podopiecznym cenne wskazówki. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Sosnowiczanie poprawili przyjęcie, a także grę w bloku i wygrali do 22.
Po zmianie stron było już o wiele gorzej. Płomień miał kłopoty z opanowaniem serwisu rywala, przez co stracił sporo punktów. Jak się później okazało było to decydującym elementem tej partii. W trzecim secie goście włączyli drugi bieg. W ataku na skrzydłach szaleli Filip Brzeziński i Maciej Orczykowski, zaś na środku nie do zatrzymania był Michał Kosiński. Set bez historii – wygrany do 16.
W czwartej odsłonie wyrównana walka trwała do stanu 20:20. Od tego momentu, gospodarze zdobyli cztery punkty – głównie dzięki dobrej zagrywce – i mieli piłkę setową. Płomień jeszcze ratował się jak mógł odrabiając wynik na 24:23, jednak w ostatniej akcji zaskoczył blok MKS-u i gospodarze doprowadzili do tiebreaka.
Początek „seta prawdy” to szybko zdobyte dwa punkty Poręby z zagrywki. Trener Pachołek widząc wynik od razu poprosił o przerwę, co pozytywnie wpłynęło na jego zawodników. Sosnowiczanie zaczęli siać spustoszenie w szeregach gospodarzy blokiem i mocnymi atakami. Dzięki tym elementom udało się wygrać partię do 12 i zapisać czwarte zwycięstwo w tym sezonie.
- Szkoda straconego punktu. Jednak nie ma co marudzić. Najważniejsze jest zwycięstwo. Przed nami kolejne spotkania, które trzeba wygrać – podsumował krótko szkoleniowiec Płomienia.
MKS Poręba - UKS Kazimierz Płomień Sosnowiec
2:3 (22:25, 25:17, 16:25, 25:23, 12:15)
UKS: Pachołek. Brzeziński, Biernacki, Kosiński M, Orczykowski, Bagiński, Piekarz (l) oraz Tworzydło
|
reklama
|
Wysokość składki na rzecz GZMWiceprezydent sprostował informacje pojawiające się w ostatnich dniach w internecie na temat wysokości składki członkowskiej na rzecz GZM.
Brąz dla zawodników TMSPodczas rozegranych na planszach katowickiego AWF-u Mistrzostw Polski seniorów w szabli, brązowe medale w turnieju drużynowym wywalczyli zawodnicy TMS Zagłębie Sosnowiec.
Sosnowiec PoetówW piątek 25 maja o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do auli przy ul. Kościelnej 11 na panel dyskusyjny pt.: „Uwierzytelnić swą nieprzynależność”.
Program VIII Sosnowieckich Dni LiteraturyW programie przygotowanym przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Sosnowcu znajdują się różnorodne propozycje.
|
reklama
|