Dzisiaj jest: piątek, 25 maja 2012 r.   Imieniny: Urbana i Grzegorza
18.09.2010, Siatkówka

Sosnowiczanki najbardziej gościnne

Paweł Swarlik / sosnowiec.info.pl
Z jednym zwycięstwem zakończyły swój udział w turnieju Płomień Cup siatkarki WSH Płomień Cabo Steel Sosnowiec. Trener Piotr Augustyn ma nad czym z nimi pracować przed inauguracją drugiej ligi, która już za tydzień.

W dniu wczorajszym sosnowiczanki rozegrały dwa mecze, z SMS-em PZPZS Sosnowiec i UKS-em Sokół Katowice. W pierwszym, „siostrzanobójczym” starciu siatkarki Płomienia miały spore problemy z przyjęciem, ale mimo to atakująca Agnieszka Lipka i środkowa Agata Koziołek przyzwoicie radziły sobie w akcjach ofensywnych, co sprawiło, że podopieczne trenera Piotra Augustyna nawiązywały równorzędną walkę z wychowankami najsławniejszej siatkarskiej szkoły w Polsce. Niestety, w decydujących momentach „Płomykom” zabrakło zimnej krwi i błędy w odbiorze zagrywki oraz asekuracji i obronie sprawiły, że to „SMS-ki” wypunktowały koleżanki z tego samego miasta w końcówkach i wygrały 2:0.
reklama
Na szczęście w drugim meczu z Sokołem było już lepiej i po zaciętym boju zakończonym w tie-breaku, na twarzach sosnowiczanek wreszcie zagościł uśmiech. – W ataku gra układa nam się coraz lepiej – starał się podtrzymać na duchu swoje siatkarki trener Augustyn. – Niestety, w przyjęciu ciągle mamy spore problemy, a do tego doszło sporo zepsutych zagrywek i efekt było widać na tablicy wyników.

W drugim dniu turnieju niezbyt wiele się zmieniło. Na pierwszy ogień w starciu z Płomieniem poszła ekipa Jedynki z Aleksandrowa Łódzkiego. Na parkiecie, w szeregach tego zespołu pojawiło się wiele doświadczonych siatkarek, które miały za sobą występy w Plus Lidze kobiet. Krótko mówiąc, „Płomyki” wyglądały przy nich jak ich córki, małe i zagubione. Jednak gospodynie mogły pokusić się o niespodziankę, bo świetnie broniła przyjmująca Katarzyna Bartlak, a na środku dobrze radziła sobie w ataku Joanna Górecka. Niestety, sosnowieckie przyjmujące znowu się nie popisały i nie potrafiły przyjąć trudnej zagrywki rywalek, co sprawiło, że i rozegranie nie było najlepsze. Efekt? Przegrana sosnowiczanek 0:2. – Było widać z kim gramy, to po prostu drugoligowy faworyt, silny zespół – stwierdził krótko Augustyn. – To murowany kandydat do awansu, w składzie którego jest wiele siatkarek, które grały na wyższym poziomie rozgrywkowym. Na szczęście nie grają w naszej grupie – dodał humorystycznie opiekun Płomienia.

O ostatnim meczu z MCKiS-em Jaworzno lepiej się nie rozpisywać, bo był to najsłabszy mecz sosnowiczanek w tym turnieju. Choć Bartlak wreszcie zagrała na przyzwoitym poziomie w ataku, a libero Agata PawlicaDominika Zajkowska popisywały się niesamowitymi obronami, to jednak nikt oprócz Agaty Koziołek, która dobrze blokowała, nie radził sobie dobrze na siatce. Nieskończone ataki, spora ilość piłek posyłanych w aut z zagrywki oraz standardowo kiepskie przyjęcie sprawiły, że z beniaminkiem II ligi sosnowiczanki doznały kolejnej porażki 0:2 i tym samym zakończyły średnio udany występ w ostatnim poważnym sprawdzianie przed inauguracyjnym spotkaniem II ligi, w którym zagrają właśnie z jaworzniankami. – Z takim przyjęciem z nikim nie wygramy – podsumował występ podopiecznych w turnieju szkoleniowiec sosnowiczanek. – Ciągle mamy wiele do poprawienia i skupimy się na poprawie przyjęcia, bo to nasz główny mankament. Mamy najwięcej problemów z zespołami, które dysponują silną zagrywką. Za tydzień powinno być już jednak lepiej.

Korzystając z okazji trener Piotr Augustyn chciał wyjaśnić kwestię dotyczącą jego wcześniejszej wypowiedzi na temat funkcjonowania tylko i wyłącznie drugoligowego WSH Płomienia Cabo Steel Sosnowiec zamieszczonej na łamach naszego portalu. – Jeśli moje wcześniejsze wypowiedzi kogoś uraziły, to chciałem za nie przeprosić – stwierdził Augustyn. – Taki mam już styl pracy i czasem reaguję zbyt emocjonalnie na to, co się dzieje. Chciałbym również sprostować to, co wcześniej powiedziałem. Dziewczyny otrzymują stypendia na takich zasadach, jakie zaakceptowały i w mniejszym stopniu wynagrodzenia są z miasta, a w większym od sponsorów. Aktualny turniej jest zabezpieczony finansowo, nie zabrakło pieniędzy na nagrody i poczęstunek. Element kiełbasy z grilla był moim przesadzonym elementem humorystycznym. Nasz budżet też nie jest tak niski, jak wcześniej mówiłem, wystarcza nam na zakup podstawowego sprzętu i dajemy sobie radę. O moim wynagrodzeniu nie będę się wypowiadał.
KOMENTARZE
Redakcja portalu Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do kasowania wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty, zawierające linki do innych stron internetowych, a także nie związanych z tematem artykułu.

reklama
titleWysokość składki na rzecz GZM

Wiceprezydent sprostował informacje pojawiające się w ostatnich dniach w internecie na temat wysokości składki członkowskiej na rzecz GZM.

titleBrąz dla zawodników TMS

Podczas rozegranych na planszach katowickiego AWF-u Mistrzostw Polski seniorów w szabli, brązowe medale w turnieju drużynowym wywalczyli zawodnicy TMS Zagłębie Sosnowiec.

titleSosnowiec Poetów

W piątek 25 maja o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do auli przy ul. Kościelnej 11 na panel dyskusyjny pt.: „Uwierzytelnić swą nieprzynależność”.

reklama