Polskie siatkarki po turnieju w Montreux nie udały się na urlopy, ale pojechały do Kołobrzegu, gdzie zakwaterowały się w jednym z pięciogwiazdkowych hoteli. Pobyt nie był jednak ukierunkowany na odpoczynek. – Trenujemy ciężko zarówno na plaży jak i siłowni i hali.
|
REKLAMA
|
W pierwszej części przygotowań nie mogła wziąć udziału Joanna Szczurek, przyjmująca z Dąbrowy. – W niedzielę zdałam ostatni egzamin na uczelni i postawiłam ostatnią kropkę w mojej pracy licencjackiej. Musiałam opuścić wyjazd do Kołobrzegu, ponieważ nie chciałam zawalić uczelni. Trener Matlak wyraził na to zgodę – wyjaśnia siatkarka.
Najlepsza zawodniczka zespołu z Dąbrowy Górniczej w minionym sezonie przyznaję, że wolnego czasu po zakończonym sezonie nie było zbyt dużo. – Odpoczywałam zaledwie kilka dni. Byłam „na moment” w Bułgarii i szybko wróciłam, aby przygotować się do egzaminów. Teraz mam je za sobą i mogę skupić się tylko na grze – mówi Szczurek.
Przyjmująca boi się jednak o swoją formę, ponieważ przerwa w graniu była dosyć spora. – Dziewczyny brały udział w turnieju w Szwajcarii, później trenowały w Kołobrzegu. Cały czas były w rytmie meczowym i treningowym. Ja natomiast egzaminy przeplatałam swoimi ćwiczeniami. Mąż mnie wspiera i pilnuje. Razem ze mną biega, ćwiczy na siłowni i gra w plażówkę. Daje mi niezły wycisk (śmiech). Mam nadzieję, że nie będę bardzo odstawać od koleżanek. Kilka dni treningów i powinno być dobrze. Ciągnie mnie już na parkiet. Czuję głód siatkówki – wyznaję popularna „Stacha”.
Reprezentacja spotka się w sobotę w Szczyrku i będzie przygotowywać się do pierwszych zawodów World Grand Prix, które zostaną rozegrane w Gdyni na początku sierpnia. Polska spotka się z Dominikaną, Niemkami i USA. Wcześniej kadra zagra towarzysko z Białorusią (16 i 18 lipca). – Nie myślę jeszcze o tych meczach. Muszę dać z siebie wszystko na treningach i pokazać, że powołanie – ku mojemu zaskoczeniu – nie było przypadkiem. Jeżeli trener mnie wybierze do składu na ten turniej, to będę wiedziała, że praca została dobrze wykonana - tłumaczy przyjmująca MKS-u.
|
REKLAMA
|
Inwestycja czy obciążenie?– Dlaczego Zagłębie się nie rozwija? W innych miastach województwa, które mają porównywalne budżety buduje się obwodnice, drogi, pojawiają się inwestycje. Jako mieszkaniec Zagłębia bardzo im zazdroszczę – twierdzi Mirosław Bubel, kierujący sosnowiecko-dąbrowską podstrefą ekonomiczną.
Czarni halowym mistrzem ZagłębiaPo 7 latach zespół Czarnych Sosnowiec odzyskał miano najlepszej halowej drużyny piłkarskiej w Zagłębiu Dąbrowskim. W finale tegorocznej edycji mistrzostw Czarni pokonali obrońców tytułu sprzed roku - Zagłębie Sosnowiec.
Dikanda w Zamku SieleckimW piątek, 10 lutego br. w Sosnowieckim Centrum Sztuki - Zamek Sielecki odbędzie się koncert folkowego zespołu Dikanda.
Rok obrzędowy w Zagłębiu Dąbrowskim - zwyczaje i tradycje rodzinneMuzeum Zagłębia w Będzinie oraz Gimnazjum nr 6 w Sosnowcu po raz ósmy zapraszają mieszkańców regionu do wzięcia udziału w konkursie „Rok obrzędowy w Zagłębiu Dąbrowskim”.
|
REKLAMA
|