Kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3 - tak można krótko i spokojnie opisać jednym zdaniem to, co stało się dzisiaj w Muszynie. Dąbrowa miała piłki meczowe w górze, ale nie wykorzystała szansy i przegrała z Musznianką Muszyna w pierwszym meczu fazy play-off.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego otwarcia gospodyń. Błędy w przyjęciu Dąbrowy, blok Muszyny i wykorzystane kontry dały prowadzenie 4:0. MKS nie przestraszył się tego wyniku i wziął się do roboty pokazując, że nawet taka strata jest do odrobienia. Wyrównana walka toczyła się do stanu 10:10, następnie drugi bieg włączyły siatkarki z Dąbrowy Górniczej. Kąśliwe zagrywki Magdaleny Śliwy oraz Eweliny Sieczki, wspaniałe ataki Joanne Szczurek i bloki Katarzyny Gajgał dały przyjezdnym prowadzenie 20:15.
|
REKLAMA
|
Drugi set stał na o wiele wyższym poziomie niż pierwsza odsłona. Poprawa gry spowodowana była przede wszystkim tym, że obudziły się gospodynie. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły jeszcze dąbrowianki 8:5, ale później do słowa doszła Muszyna i wyrównała wynik. Walka punkt za punkt trwała do samego końca seta. Trener Serwiński wprowadził na parkiet Sylwie Pycie i Annę Witczak, które wniosły trochę ożywienia, jednak Dąbrowa grała spokojnie i wykorzystywała swoje szanse na zdobycie punktów. Kapitalną zmianę w końcówce dała Magdalena Sadowska i Marta Haładyn. Rewelacyjnie broniła Krystyna Strasz, a w ataku nie do zatrzymania była Joanna Szczurek. Gospodynie rozkładały bezradnie ręce, ponieważ nie wiedziały, co mają zrobić, aby przechylić szalę na swoją stronę.
W trzecim secie zespół MKS-u przeszedł sam siebie. Początek partii wyglądał znakomicie. Dąbrowa kapitalnie broniła i atakowała jak w poprzednich partiach. Muszyna nadal popełniała błędy, a podopieczne Waldemara Kawki dokładały kolejną cegiełkę na swoje konto i wygrywały już 19:14. Wydawało się, że wynik jest już przesądzony, ale niestety MKS pokazał, jak można roztrwonić taki dobry wynik i pozwolił Muszynie na dojście do remisu, a nawet wyjściu na prowadzenie 24:23! Muszynianka poczuła, że może wygrać i robiła wszystko, żeby to zrobić. Bardzo dobrze zagrała wprowadzona w końcówce Elżbieta Skowrońska. Dąbrowa miała swoje piłki meczowe w górze, ale popełniała katastrofalne błędy m.in. w dograniu do siatki czy kończeniu przechodzących piłek. To zemściło się na dąbrowskim zespole przy stanie 30:29 dla Muszyny. Aleksandra Jagieło zaserwowała asa i było pewne, że przed kibicami conajmniej jeden set do zobaczenia.
Muszyna po takiej wygranej wyglądała jakby ktoś naładował ją prądem i szybko objęła prowadzenie 4:0. Trener Kawka poprosił o czas, co przyniosło dobry skutek, ponieważ MKS wyrównał na 4:4. To jednak wszystko, na co było stać dąbrowianki w tej partii. Muszynianka zaczęła grać tak jak wcześniej siatkarki z Zagłębia Dąbrowskiego i zwiększała przewagę. Szkoleniowiec MKS-u wprowadził na parkiet rezerwowe i dał odpocząć podstawowym zawodniczkom. Zmienniczki nic jednak nie wskurały i Muszynianka wygrała partie do 19.
W piątym secie gospodynie przywitały nasz zespół „na dzień dobry” trzema punktowymi blokami. Trener Kawka poprosił o czas, który przyniósł poprawę gry, ale tylko na chwilę, ponieważ po wyrównaniu Dąbrowa znowu popełniała błędy. Piłki z cyklu „do nikogo” rzucała Magdalena Śliwa, zagrywek nie przyjmowała Strasz i Muszyna prowadziła już 13:9. Na zagrywce pojawiła się wtedy Szczurek i postraszyła rywalki, co przełożyło się na odrobienie strat na 13:13. Następnie Aleksandra Liniarska zablokowała na prawym skrzydle Jagieło i MKS miał piłkę meczową. Niestety po raz kolejny Dąbrowa pokazała jak łatwo przegrać mecz i niewykorzystany atak zemścił się kontrą i skutecznym atakiem najlepszej zawodniczki meczu – Aleksandry Jagieło, która w całym spotkaniu zdobyła 24 punkty.
Drugi mecz odbędzie się w sobotę o godz. 17:00.
źródło: Polsat Sport
Muszynianka Muszyna – Enion Energia MKS Dąbrowa Górnicza
3:2 (-20,-25,29,21,14)
Muszyna: Jagieło, Solipiwko, Mirek, Bednarek-Kasza, Bełcik, Pykosz, Zenik (l) oraz Śrutowska, Pycia Witczak, Skowrońska
MKS: Śliwa, Pura, Gajgał, Liniarska, Szczurek, Sieczka, Strasz (l) oraz Haładyn, Sadowska, Lis, Walawender
|
REKLAMA
|
Inwestycja czy obciążenie?– Dlaczego Zagłębie się nie rozwija? W innych miastach województwa, które mają porównywalne budżety buduje się obwodnice, drogi, pojawiają się inwestycje. Jako mieszkaniec Zagłębia bardzo im zazdroszczę – twierdzi Mirosław Bubel, kierujący sosnowiecko-dąbrowską podstrefą ekonomiczną.
Czarni halowym mistrzem ZagłębiaPo 7 latach zespół Czarnych Sosnowiec odzyskał miano najlepszej halowej drużyny piłkarskiej w Zagłębiu Dąbrowskim. W finale tegorocznej edycji mistrzostw Czarni pokonali obrońców tytułu sprzed roku - Zagłębie Sosnowiec.
Dikanda w Zamku SieleckimW piątek, 10 lutego br. w Sosnowieckim Centrum Sztuki - Zamek Sielecki odbędzie się koncert folkowego zespołu Dikanda.
Rok obrzędowy w Zagłębiu Dąbrowskim - zwyczaje i tradycje rodzinneMuzeum Zagłębia w Będzinie oraz Gimnazjum nr 6 w Sosnowcu po raz ósmy zapraszają mieszkańców regionu do wzięcia udziału w konkursie „Rok obrzędowy w Zagłębiu Dąbrowskim”.
|
REKLAMA
|